• Ile razy machnęłaś ręką dla świętej zgody?

    Ile razy machnęłaś ręką? Ile razy czułaś, że dana sytuacja Cię przerasta, ale dla świętej zgody nic nie zrobiłaś? Ile razy, mimo bólu brzucha i wewnętrznej niezgody, zaakceptowałaś coś, co było sprzeczne z Twoimi pragnieniami? Ile razy nie potrafiłaś się postawić, walnąć ręką w stół, powiedzieć dość? Teściowa dokucza, ale jak zwrócisz uwagę, będzie płacz i foch, ech, lepiej olać, zmienić temat, szybko zapomnieć. W łazience znowu mokre ręczniki na podłodze. Zamiast wołać towarzystwo na domową naradę, wieszasz,…

  • Dlaczego matki mają pamiętać o wszystkim, za wszystkich?

    Mam dość. Po dziurki w nosie dość schematu obciążania matki za wszystko. Dość. Moje dziecko ma 11 lat, bardziej niż bobaska przypomina młodą kobietę. Ma nogę większą niż ja, posługuje się 3 językami, ma na swoim koncie spore jak na ten wiek oszczędności i wirtualną skarbonkę na konkretny cel, potrafi zrobić zakupy i trzydaniowy obiad dla 6 osób z repertuaru ulubionej kuchni japońskiej. Moje dziecko wie już, co lubi zjeść, jakie lubi oglądać filmy, zna wiele przepisów ruchu drogowego i działanie…

  • Prezentownik 2022.

    W odpowiedzi na liczne prośby, przedstawiam prezentownik. Jest bardzo subiektywny. Po pierwsze – nie znoszę wyrzucać pieniędzy, po drugie – nienawidzę być rozczarowana. Rzeczy, które tu znajdziesz, zostały przeze mnie osobiście wypróbowane, więc mogę w ciemno polecać. Ta lista jest przemyślana, zawiera mnóstwo linków. Prezentownik nie jest ogromny, bo mnie przeszkadza szum informacyjny, więc wolę konkret. Listę puszczam tuż przed Black Friday, polecam się zaopatrzyć już, taniej, a w grudniu już tylko zajmować się powolnym budowaniem świątecznego nastroju. Listę podzieliłam na kategorie:…

  • Jak podróżować, żeby było bosko? Przewodnik.

    Jak podróżować, żeby było bosko? Każdy, kto mnie obserwuje, wie, że ja to wiem. Nie mam pojęcia ile razy ktoś mnie prosił, aby powstał ten tekst. Daga, jak Ty to robisz, pojechałabym, ale nie wiem jak się za to zabrać, ale Ty pięknie umiesz w noclegi. Daga, gdzie, jak? No to jest. Mój kompletny, odstresowany, luźny poradnik podróżniczy. No to jedziemy z tematem. Miejsce. Wszystkie moje podróże zaczynają się od określenia celu. Gdzie indziej jadę z dziećmi, a zupełnie inne miejsca wybieram na babski wypad. Z dziećmi z zasady nie jeżdżę na włóczenie się…

  • Czy wychowujemy rozpieszczone pokolenie, które wszystko ma podane na tacy?

    Czy wychowujemy rozpieszczone pokolenie? Przeprowadziłam ostatnio bardzo wiele rozmów na temat dzieci i pieniędzy. I wiem, że to nie tylko mój dylemat. Nasze dzieci mają obiektywnie dużo więcej opcji niż my mieliśmy. Wakacje all inclusive, zamawiane do domu jedzenie, wyjścia do restauracji, wiedzę o świecie pod palcem, telefon w wieku 10 lat. Czy wychowujemy rozpieszczone pokolenie, które wszystko ma podane na tacy? Swoją pierwszą komórkę dostałam, kiedy poszłam na studia, to była ta słynna Nokia z klapką. Śpiewała reklamująca ją Kayah „I dzwonię, dzwonię do niego, z komórki na kartę pop”….

  • Wcale się nie cieszę, że dzieci wracają do szkoły.

    Kolejny już raz w tym tylko tygodniu, a przecież jeszcze się nie skończył, ktoś mnie spytał, czy bardzo się cieszę, że wkrótce 1 wrzesień i dzieci wracają do szkoły. I o rany, nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem, ale pierwszy raz w życiu wcale się nie cieszę, że dzieci wracają do szkoły. I z tego miejsca biję się w piersi i całuję rączki w geście szczerych przeprosin tym wszystkim matkom, które kiedyś twierdziły, że wcale się z tego początku szkoły nie cieszą, a mnie się wydawało, że to ściema jest tych wszystkich idealnych madek….

  • Matka egoistka – zaleta czy ujma?

    Matka egoistka, czy to w ogóle wypada? Nie wiem, nie przejmuję się. Po prostu nie umiem już się przejmować i stresować rzeczami, które mnie nie dotyczą, są mało ważne lub łatwo dają się naprawić. Doszłam do tego odkrywczego wniosku, kiedy na lotnisku, 2h przed wylotem na rodzinne wakacje na Maltę, okazało się, że mamy dwa paszporty syna, a nie mamy paszportu starego. Nawet się nie bardzo zdenerwowałam. Mąż jest dużym chłopcem, sam w domu na pewno by sobie poradził, ja też jestem już duża i mogę sama pojechać na wakacje…

  • Wredna jak Matka Polka

    Zainspirowana ostatnimi moimi wpisami, wiadomościami i komentarzami, które przy okazji dostałam, postanowiłam napisać ten tekst.  Muszę notorycznie wysłuchiwać niechcianych OPINII innych kobiet, które muszą POUCZAĆ, dawać niechciane RADY i wyprowadzać mnie z błędu, bo przecież skoro nie myślę jak ONE, to się mylę. Muszą, bo się uduszą. A przecież psychologowie od dawna alarmują, że te rady to nic innego jak forma przemocy. Ja bym, powinnaś, musisz, spróbuj… – przemoc. Bo kiedy pytam i proszę o pomoc i czyjeś zdanie, to jest cudowne, siostrzana…

  • Moje córki nie będą musiały malować się po kryjomu, żeby mama nie widziała.

    Moja córka od kilku dni ma zielone włosy. Wiedziałam, że nie wszystkim to się spodoba, liczyłam się z tym. Ale to jest moment, w którym dostałam tyle wiadomości i komentarzy, że aż muszę to tu napisać, bo się uduszę.  Będę wspierała moje dzieci we wszystkim. Również w swobodnym wyrażaniu siebie i odkrywaniu siebie i swojego stylu. Moje 11 latki to już nie są takie malusie dzieci, a nastolatki, które mają swoje zdanie, potrafią dyskutować, argumentować i w wielu kwestiach doskonale wiedzą, czego chcą. Bo ja im na to pozwalam. W moim domu nie padają słowa „bo nie”, „siedź cicho”, czy „a co Ty tam…

  • Kocham moje dzieci ale nie kocham macierzyństwa.

    Kocham moje dzieci, ale ale nie kocham macierzyństwa. A na pewno absolutnie nie kocham wszystkiego, co wiąże się z macierzyństwem. Po prostu. Uff, napisałam to w końcu na głos, kamień z serca. Nie lubię tego całego wyrzutu sumienia, który towarzyszy matkom. Bo jak już spędzam z dziećmi dużo czasu i idę na przykład na rower to i tak źle, bo powinnam uczyć je suahili, języki to wszak przyszłość! A  w ogóle jak spędzam czas z dziećmi to nie pracuję, co ze mnie za mało ambitny wybryk natury, jaki ja przykład dzieciom daję leniuch!? Tak jest w każdym temacie, do usranej śmierci. Mom shaming w Polsce ma się doskonale…