Kiedy dziecko mówi "chcę inną mamę".
Jest taki moment w życiu każdej matki, kiedy ma wrażenie, że mogłaby może jakoś inaczej, lepiej, częściej. Spać mniej, mieć wieczny uśmiech na twarzy, w kuchni owieczką, w sypialni lwicą. W idealnie wykrochmalonej spódnicy i nienagannym makijażu prowadzić za rękę dzieci potulne jak baranki, z wysokim IQ i inteligencją emocjonalną. Chce być inną mamą, niż jest. Nie mówię o porównaniach z innymi, bo każda myśląca kobieta w pewnym momencie zauważa, że nikt nie ma lepiej lub gorzej i rozumie, że każda sytuacja jest indywidualna. Wszystkie do szaleństwa…
