• Urodziny dla dziecka.

    Każdego roku, kiedy pół godziny przed ogromną imprezą z okazji urodzin moich dzieciaków, padam kolokwialnie na pysk, obiecuję sobie, że nigdy więcej! Ale już w trakcie imprezy wiem, że na pewno za rok też ją zorganizuję i że postaram się, żeby była jeszcze lepsza. Dzień urodzin moich dzieci był dla nas największą radością i tak też chcemy go celebrować. Raz w roku zapraszam całą rodzinę, przyjaciół i kilku najbliższych znajomych z dzieciakami i urządzamy wielkie dla nas Święto. Wiem, że niektórzy jak tylko myślą o logistyce takiego przedsięwzięcia, dostają białej…

  • Życzę Ci…

    Kraków, 15 lipca 2015r.  Moje drogie dziecko,  Kończysz dziś 4 latka. To tak mało, a jednocześnie tak wiele wydarzyło się już w Twoim życiu. Od tego upalnego dnia Twoich urodzin minęło już całe morze kamieni milowych. Twój pierwszy uśmiech, raczkowanie, pierwszy niepewny krok, wyczekany ząbek, dumne i zdecydowane Mama! Wszystko to pamiętam. I choć życie pędzi do przodu, codziennie Cię zapamiętuję, zapisuję w pamięci wszystkie Twoje małe sukcesy i porażki. Będę się nimi ogrzewać, kiedy nie będzie mi dane codziennie Cię widywać. Będę przy Tobie całe życie. Teraz, kiedy jesteś małym człowieczkiem będę blisko, żeby pozwolić odkrywać Ci świat bezpiecznie. Pokażę Ci, jak wejść po schodach życia w nieznane. Nauczę Cię nowych umiejętności, żeby codzienność stała się łatwiejsza. Będę obserwować Twoje upadki ze złamanym sercem, choć wiem, że są niezbędne, żeby cokolwiek zrozumieć. Jak podrośniesz, naturalnie troszkę się od siebie oddalimy, bo wychowuję Cię dla świata, ale pamiętaj, że zawsze, do ostatniego mojego oddechu, będziesz…

  • Najlepszy przepis na chleb bananowy – szybki i puszysty

    Ten przepis na najlepszy na świecie chleb bananowy triumfuje. Jest prosty, pyszny, na każdą okazję. Chleb bananowy jest bardzo popularny w wielu krajach jako śniadanie, do kawy czy na podwieczorek. Ja podaję go dzieciom w ramach przekąski, czasami jak jestem w biegu na drugie śniadanie lub podwieczorek. Zrobienie tego chlebka zajmuje maksymalnie 10 minut. Nie jest to może super zdrowe, ze względu na cukier, ale na pewno dużo lepsze niż cokolwiek kupione komercyjnie typu drożdżówka, ciastka, biszkopty, czy (o zgrozo) fast food. Można go włożyć do tostera…

  • Razem czy osobno? Rozdzielać czy nie?

    Nasze przedszkole jest w lipcu zamknięte, a nie zdecydowałam się na dyżur. Uznałam, że po pierwsze, dla dzieci to za duży stres na miesiąc przyzwyczajać się do nowego miejsca, a po drugie, przydadzą im się wakacje od przedszkola. Szczególnie w sytuacji, kiedy zadecydowaliśmy, że od września czekają nas zmiany. Postanowiliśmy rozdzielić dzieci do trzech różnych grup. Co prawda myśleliśmy o tym, żeby zrobić to dopiero w szkole podstawowej, ale po rozmowie z psychologiem, pedagogiem i naszych obserwacjach dzieci, zdecydowaliśmy się na to teraz. Mieliśmy wiele obaw, wręcz odczuwaliśmy strach. Odpowiedzialność za dobro i szczęście naszych dzieci…

  • Rady matki na niejadki.

    Podzielę się z Wami jedną rzeczą, która dobrze mi wyszła jako matce i nie bedą to włosy wyrwane z głowy. Moje dzieci wszystko jedzą! Jak to zrobiłam? To proste: dałam wybór!  To, że dzieci trzeba wychowywać, tłumaczyć i wyznaczać im granice wiadomo nie od dziś. Taka rola rodzica. Ale możesz też dziecku dać odrobinę swobody w przypadku rzeczy, które nie są niebezpieczne, a wolność w tym zakresie będzie plusem dla obu stron. Na przykład w kwestii jedzenia. W tygodniu jemy to, co zrobię, niestety nie mamy czasu na kulinarne fantazje. Na lodówce jakiś…

  • Co ja plotę?

    Są takie zwroty w moim życiu, które towarzyszą mi codziennie. Wypowiadane każdego dnia, z taką samą częstotliwością, tworzą moje słownictwo. Aż wstyd się przyznać co ja plotę? Dzień zaczyna się o 6 (czasem wcześniej, ale zwykle nie przyjmuję tego do wiadomości), wtedy to zwlekam się do łazienki i patrzę na zgliszcza. I tu pojawia się mój pierwszy ulubiony zwrot. JAK NA… Jak na 30+ (o zgrozo już wkrótce bliżej do 40!) lat, to nieźle się trzymasz, stara.  Jak na swój wiek, jeden siwy włos na tydzień to sukces! Jak na trójkę dzieci to ten brzuch nawet rano dość płaski jest. Jak na to, że spałaś trzy godziny te wory pod oczami niezbyt ciemne.  Tak sobie właśnie pozytywne myślenie uruchamiam, czasami tylko myśląc Co ja plotę?, robiąc oględziny żywego inwentarza (chomiki,…

  • Bądź egoistką.

    Kilka tygodni temu namawiałam Was, żeby zrobić coś #dlasiebie. Akcja się udała, włączyło się w nią wiele osób. Było mnóstwo przykładów tego, co można zrobić z czystej miłości do siebie i potrzeby resetu. Można zjeść coś dobrego w miłym towarzystwie, wypić w spokoju kawę, zadbać o kondycję, poleżeć w wannie zażywając relaksującej kąpieli, przygotować zdrowe śniadanie, pomalować paznokcie, czy w spokoju przeczytać kilka stron książki.  Zdziwiło i zaskoczyło mnie to, że na żadnym ze zdjęć nie pojawiło się nic materialnego. Jest to dla mnie budujące, że otaczam się ludźmi, którzy mają masę rewelacyjnych pomysłów na spędzenie kilku chwil tylko ze sobą i nie kosztują one ani złotówki.  Mimo tego, że bardzo się staram dbać o siebie, ciągle o sobie zapominam. Codziennie od rana straszy mnie góra prania. Mam wrażenie, że ono nigdy się nie kończy. Albo trzeba wyprać, albo złożyć, albo wyprasować, albo powiesić. W końcu pokój, w którym mieszkają książki zamienił się w permanentną pralnię. Rzygam praniem. Dosłownie….

  • Jedynak. Za czy przeciw?

    Czy warto mieć więcej niż jedno dziecko? Wielu rodziców się nad tym zastanawia, analizując wszystkie za i przeciw. Podpowiadam, z perspektywy jedynaczki. Nie tylko warto, trzeba! Życie w pojedynkę, choć piękne i pełne, jest zawsze odrobinę gorsze.  Jest wiele powodów przez które ciężko zdecydować się na kolejne dziecko. Po pierwsze – powody zdrowotne. Moja mama urodzenie mnie nieomal przypłaciła życiem, miała wadę serca i spędziła większość ciąży w szpitalu, atakowana przez lekarzy zakładami, czy przeżyje ona czy ja. Nie dziwię się więc, że nie zdecydowała…

  • Internetowa przyjaciółka.

    Mam Internetową przyjaciółkę! To nie pierwsza taka znajomość w moim życiu, ale inne już dawno wciągnęłam w stały inwentarz osób, z którymi idę przez tych łez padół. Dla niektórych może to być dziwne, skrzywione czy nawet niebezpieczne. Dla mnie jest to absolutnie normalne. Przytoczę tutaj przykład trzech osób, z którymi połączył mnie net, a które miały duży wpływ na moje losy. Mając 30 plus lat, troje dzieci i w miarę ustabilizowane życie nie mam już tak wielu okazji do poznawania nowych osób. Mam swoje…

  • Zatorland. Jest kicz. Jest zabawa.

    Wybraliśmy się do parku rozrywki. Zatorland, czyli park dinozaurów, jest 52 kilometry z Krakowa, 56 kilometrów od Katowic. Byliśmy tam trzeci raz i podejrzewam, że nie ostatni. Mimo morza kiczu, stosunkowo drogich biletów i możliwych tłumów, dzieciaki mają ogromną frajdę, a przecież w końcu o to chodzi, prawda? Park składa się z kilku części – Lunapark, Park Ruchomych Dinozaurów, Park Owadów, Park Bajek i Stworzeń Wodnych i Park Mitologii. Podoba mi się to, że Zatorland bardzo się rozwija, z roku na rok przybywa…