• Jak miło, że zbrzydłaś. Najgłupsze komentarze, jakie usłyszysz od innych.

    Cholera wie, skąd się biorą te najgłupsze komentarze. Może stąd, że zawsze chcemy być lepsi? Nie potrafimy się ugryźć w język? Lubimy kopać leżącego? Odczuwamy dziwny rodzaj satysfakcji, mogąc zamknąć dyskusję tak, aby wyszło „na nasze”? A może to przypadłość narodowa, ten brak empatii? Nie wiem, wiem tylko, że to się nadal zdarza zbyt często. I kiedy sama ostatnio dostałam taką dobrą radę, spytałam o te najgłupsze komentarze. Odpowiedzi, które dostałam mnie totalnie przygięły. Niby wiem, że niektórzy…

  • Krótka historia o tym jak stałam się dresiarą (i o ruszaniu d.py też)

    Przyznaję się bez bicia: stałam się dresiarą. Ale po kolei. Najpierw o zdrowiu kilka słów. Bo ja ćwiczę dla zdrowia, na przykład biegam na głowę. Serio. Wcale nie po to, żeby mieć mniejszy tyłek, na wadze zobaczyć 5 z przodu, czy po to, żeby na brzuchu wyrósł mi sześciopak. Biegam, bo lubię ten przypływ pozytywnych emocji po biegu, te endorfiny. Lubię być z siebie dumna, bo się udało przebiec fajny dystans. Lubię, kiedy dzień zaczyna się na sportowo, bo wiem, że to dodaje mi sił. Lubię też kończyć tak dzień, lepiej mi się śpi. Sport…

  • Czy telefony szkodzą dzieciom?

    Czy telefony szkodzą dzieciom? Kiedy kupić dziecku pierwszy telefon? Czy promieniowanie wytwarzane przez telefon powoli nas zabija? Jak mądrze ustawić limity czasu spędzanego na telefonie? Każdy rodzic prędzej czy później będzie miał takie dylematy. Zebrałam kilka Waszych pytań, które i ja sama sobie czasami zadaję i kiedyś już szukałam na nie najlepszej odpowiedzi. Jaki wpływ na zdrowie dzieci mają smartfony? Czy telefony szkodzą dzieciom? Telefony i sieć komórkowa same w sobie nie mają wpływu na zdrowie dziecka. Naukowcy są jednak zgodni – dzieci,…

  • Kopnęłam się w rzyć, bardzo polecam!

    Kopnęłam się w rzyć, bardzo polecam! Wiem, co sobie myślisz od razu, Halina, mnie się nie chce nigdzie kopać, daj Ty mnie spokój. Ale Halina, pozwól, że wyjaśnię, żebyśmy się tu dobrze zrozumiały! Nie wiem jak to się dzieje, ale wszystkim nam się zdaje, że na hasło: kopnęłam się w rzyć, od razu przychodzi na myśl ruch, a jak ruch to trzeba natychmiast przebiec maraton, cokolwiek innego się nie liczy, nie jest ważne i w ogóle bez sensu zaczynać, bo wstyd. Jest tak z każdym jednym celem, jaki sobie postawimy. Zdrowe…

  • To nie rodzice chodzą do szkoły, a dzieci!

    To nie rodzice chodzą do szkoły, a dzieci. No ale ja na przykład pomagam moim dzieciom odrabiać zadania. O rany, to trochę za dużo powiedziane. Raczej staram się pomóc, jeśli coś jest niejasne. Naprowadzam na tok myślenia, kiedy widzę, że delikwent błądzi. Sama przecież pytam, kiedy czegoś nie wiem. Załatwiłam dzieciom korki, bo widzę, że z tymi zadaniami domowymi, kartkówkami i projektami trzeba pomocy ciągłej, na którą ani mnie ani im nie starcza ani siły ani ochoty. W końcu nie oszukujmy się, chodziłam do podstawówki 35 lat temu (aaaaaa,…

  • Kogo pracodawcy powinni najczęściej zatrudniać? Matki!

    Rozmawiając o wrześniu i kurwując na bolesny powrót do życia pourlopowego i pocovidowego, do zajęć dodatkowych i korków na mieście, gadałam nie tylko o bombelkach. Wielu znajomych piastujących tak zwane „pozycje”, narzeka na pracowników. A wiecie, kogo pracodawcy powinni najczęściej zatrudniać? No jak kogo, matki!! Przez lata zajmowałam się rekrutacją, stąd, patrząc na potrzeby rynku i profil kandydatek, polecam matki szczególnie na wszystkie stanowiska wymagające obsługi klienta. Już wyjaśniam dlaczego. Po pierwsze, matki przez wiele lat swojego życia obcują z niezadowolonym, roszczeniowym klientem. Wiedzą, jak nakłonić, jak…

  • Ściskam wszystkie wykończone.

    Otworzyła mi się głowa w ten weekend, który spędziłam bez dzieci, bez obowiązków, bez przymusu, powoli i głównie w łóżku. No potrzebne mi to było, och jak bardzo. Ściskam wszystkie wykończone. A, że niby niedawno przecież na urlopie byłam? Wakacje z rodziną to nie jest dla mnie totalny reset. Bo, jak zapewne wszystkie matki Polki rodzicielki, kiedy moje dzieci są obok, ja czuwam. No taka to robota. Niby odpoczywam, ale czuwam, pilnuję, żeby nic sobie nie zrobiły, żeby zjadły, żeby odpoczęły, żeby się zachowywały przyzwoicie, cały dzień, w nocy też słyszę, jak się…

  • Lista niezawodnych life hacks na ogarnianie życia.

    Piszecie do mnie licznie – Daga jak to wszystko ogarnąć? Masz jakieś life hacks na pracę, dom, dzieci, psa, szkołę, kółka, czas dla siebie, gotowanie, sprzątanie, zdrowie? Szczerze? Nie mam, nie wiem. Im dalej w las, im dzieci starsze i bardziej wymagające, wydaje mi się, że się kurna nie da tego wszystkiego ogarnąć i pozostać w miarę dobrym zdrowiu psychicznym bez dodatkowej, 25 godziny na dobę i bez trzeciej ręki. Nie mam żadnych magicznych life hacks, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki rozwiążą problemy dnia codziennego….

  • Wrzesień! Ty świnio!

    Klasycznie pierdolnął mnie ten wrzesień znienacka. Niby psychicznie nastawiam się na to uderzenie od dawna. Planuję, listy tworzę, usprawniam, uzbrajam się w cierpliwość. I nic. W tym roku to nawet post na urlopie na ten temat napisałam, o ten: https://www.calareszta.pl/boje-sie-wrzesnia/ A jednak. Zawsze mnie wrzesień zaskakuje i to, ile ja rzeczy muszę ogarniać. Skąd my na to bierzemy czas? Siłę? Pieniądze? Rokrocznie mój nowy rok zaczyna się we wrześniu. To wtedy robię najwięcej planów, to po urlopie mam masę energii i przemyśleń. Chce mi się zmian, ulepszeń. Obiecuję sobie,…

  • Ten rodzaj wkurwu i zmęczenia, który nie mija.

    Ten rodzaj wkurwu i zmęczenia, który nie mija? Znasz go?Ja znam doskonale i codziennie próbuję z nim walczyć, ale minęły LATA zanim to sobie uświadomiłam. Ale po kolei. Znasz syndrom gotującej się żaby? Wrzucona do gotującej się wody żaba momentalnie z niej wyskoczy. Jeżeli żabę włoży się do wody letniej i zacznie podgrzewać, jej czujność będzie uśpiona i w końcu żaba się ugotuje. Tak samo jest z macierzyństwem. W końcu gdyby ktoś Ci kiedyś powiedział, że przez kilka lat nie będziesz spała, na pewno byś w to nie uwierzyła. Nie uwierzyłabyś też, że można nie dojadać,…