• Możesz.

    Kiedy w styczniu 2015 roku zakładałam blog, często biłam głową w ścianę. Konkurencja, elokwencja, wiedza, doświadczenie, popularność, znajomości, a w końcu celebrytyzm wręcz blogerów, wydawały mi się nie do przeskoczenia. Czytałam inne blogi i myślałam, że chyba nigdy mi się tak nie uda, moje teksty nie będą aż tak popularne. Nie wiedziałam co robić dalej,…

  • Oskara otrzymuje…

    Zawsze byłam miłośniczką kina. Odkąd urodziłam dzieci, chyba oglądam jeszcze więcej filmów (niestety na niekorzyść książek). Bywa, że wieczorne wyjście do kina jest jedynym na co mam siłę. No i nie wymaga wielkiego planowania, umawiania się. Dla mnie to odpoczynek idealny. W domu z książką zawsze rozpraszają mnie…

  • Czekam na pińcet.

    Wiem, że tytuł spowodował, że tutaj jesteś. Ten temat jest teraz bardzo na topie, codziennie ktoś mnie pyta czy czekam na pińcet, czy się cieszę, że dostanę te pieniądze, co z nimi zrobię i co o tym wszystkim myślę ja, matka trojaczków. Potwierdzam – czekam na pińcet! Nie ma sensu ukrywać, że pomoc od państwa…

  • Niedziela, 5 rano.

    Bywa, że bycie rodzicem jest najlepszym doświadczeniem Twojego życia. Bywa też tak, że zdaje Ci się, że zostałeś uwięziony w celi własnego domu, codziennie walczysz o przetrwanie, a przynajmniej o ciepły posiłek i godzinę nieprzerywanego snu. Bycie rodzicem ma bardzo wiele wspólnych z byciem w więzieniu cech.*** Pierwszego dnia pokazujesz…

  • Dam Ci.

    Pomyślałam ostatnio o tym, jaki prezent sprawiłby mi najwięcej radości. Co musiałoby się znaleźć po magicznych „Dam Ci”…, żeby mnie uradować. To było w jeden z tych dni, kiedy nie potrafiłam do trzech swoich dzieci zliczyć i o 18 miałam zamiar czytać im już bajkę na dobranoc. I na co mi w taki dzień bukiet tulipanów, czy kolczyki?…