• O tej jednej rzeczy zapewne myślisz najrzadziej.

    Jestem dla siebie surowym krytykiem. Zdarza mi się nie mieć siły na zabawę, nie mieć cierpliwości, zdarza mi się żałować czegoś, co powiedziałam, czego nie zrobiłam. Bywało, że drętwiałam na dźwięk telefonu ze szkoły, o 8 rano w poniedziałek marzyłam, żeby znowu był weekend. Wcale nie uważam, że mam wszystko pod kontrolą i jestem taką super mamą. W tej życiowej roli najczęściej się potykam, choć z perspektywy czasu pewnie robiłam trudniejsze rzeczy. Często udaję, głównie przed sobą. Wtedy, kiedy mówię do moich dzieci pewnym i zdecydowanym głosem o zasadach, które…

  • Czy można przygotować się na nastolatka?

    Czy można przygotować się na nastolatka? Widzę przemianę moich dzieciaków. W niektórych kwestiach jest to przemiana jeszcze powolna, w innych nagła. Czy jestem gotowa? Czy można przygotować się na nastolatka? Nie wiem. Nie mam żadnych mądrych rad na to, jak zaakceptować fakt, że z ukochanej, wszechwiedzącej, słodkiej mamusi stałaś się nagle denerwująca, nie cool i w ogóle co Ty tam wiesz? Nie wiem co zrobić, kiedy nagle tracisz w oczach swojego dziecka ten przywilej bycia najważniejszą, księżniczką, tą, którą się chce naśladować. I nagle ważniejsza i mądrzejsza staje się…

  • Jak żyć, żeby nie stawiać dzieci na 1 miejscu?

    Jak żyć, żeby nie stawiać dzieci na 1 miejscu? Strasznie mnie ostatnio zdziwiło to pytanie, ale wielokrotnie się przekonałam, że coś, co dla mnie jest oczywiste, dla innych jest nowością. Tak jest w przypadku grania głównej roli we własnym życiu i nie stawianiu dzieci na 1 miejscu.Dla mnie jest to oczywiste. Normalne. I zdrowe. Możliwe, że łatwiej jest mi to powiedzieć, bo moje dzieci nie są już uwieszone na mojej szyi (tudzież, jak kto woli, cycu). Chociaż ten okres był w sumie krótki i szybko minął, to nawet wtedy, kiedy miałam trójkę…

  • Co łączy polski wał, wiosnę i urlop?

    Co łączy polski wał, wiosnę i urlop? Wiosna i urlop daleko, polski wał znowu drepcze po palcach. I to i to marne pocieszczenie w te szare dni. Dwa dni po tym, jak wróciłam z oblanych słońcem włoskich szczytów, gdzie dolce vita jest oczywistością i czuć je w powietrzu, biegłam po zachlapanej, rozbebeszonej remontem drodze wśród wiejskich pól. Po śniegu już nie ma nawet wspomnienia, do wiosny daleko jak z Krakowa do morza, trauma powyjazdowa trwa, a księgowa straszy coraz to nowymi rewelacjami. I nawet skoczne rytmy w słuchawkach brzmiały kiepsko i nie poprawiały…

  • To minie. Wątpliwe pocieszenie, ale…

    To minie. Jak mnie wkurzało, jak mi tak mówili, kiedy moje dzieci były małe! To nie było żadne pocieszenie, kiedy padałam ze zmęczenia i ktoś mi mówił, że to minie. Dziś moje dzieci mają 10 lat. Wydawałoby się, że już nie pamiętam, kiedy to minęło, ale pamiętam doskonale. Choć czas bardzo szybko mija, tych dni, miesięcy i lat sporo już razem przeszliśmy. Każdy etap był inny. Do dziś nowo poznani ludzie uważają, że kiedyś pewnie było mi ciężej. Pewnie sobie myślą, że trojaczki to lot w kosmos. No niby…

  • Boli boli dupa.

    Jak radzić sobie z krytyką? Jak przestać się porównywać? Jak mierzyć się z ocenami innych? Ciągle do mnie wracają te pytania. Bo ciągle wiele z nas cierpi. Ale odpowiedzi są proste. Serio. Wiesz przecież, jestem pewna, że wiesz, że są ludzie, którzy mają za dużo czasu i nie wiedzą, co z nim zrobić? Z zazdrości cały dzień boli ich dupa, ale zamiast inspirować się osobami, którym zazdroszczą, wolą im dokopać. Tylko wtedy przez chwilę czują się lepiej. Tylko wtedy mają szansę się dowartościować. To jest wada wrodzona, wkurw, bardzo często…

  • Jak rzucić etat i uwolnić się od znienawidzonej pracy?

    Wiele osób mnie ostatnio zapytało, jak rzucić korpo, jak rzucić etat i uwolnić się od znienawidzonej pracy?  Szczerze powiem – nie wiem. Rzucałam pracę w korpo, bo musiałam. Moje dzieci chorowały, a ja byłam wiecznie w rozkroku, który niebezpiecznie się rozjeżdżał. Niby z czasem miało być lepiej, w końcu człowiek ogarnia wszelkie kłody rzucane mu pod nogi. U nas z czasem było gorzej. Dzieci nie przestawały chorować, pracodawca nie miał więcej zrozumienia i empatii, a nastroje naszej dwójki się pogarszały. Żadne z nas nie chciało miesiącami zostawać…

  • Będę to moim dzieciom tłuc do głowy do znudzenia!

    Oglądałam ostatnio w kinie 4 część kultowego filmu „Kogel-mogel”. Abstrahując od jakości filmu, jedna rzecz uderzyła mnie totalnie w oczy. I od kilku dni o tym stale myślę. Bo będę to moim dzieciom tłuc do głowy do znudzenia! Jak to się stało, że od pierwszej części jedna i ta sama aktorka grała „babcię”? Zaraz po filmie szybko sobie sprawdziłam – pierwsza część filmu miała premierę 34 lata temu! Świętej pamięci Katarzyna Łaniewska, grająca matkę Kasi, w 1 części miała 55 lat, w ostatniej…

  • Jak się dzielić kasą w związku?

    Na moim insta pojawiło się pytanie o to jak się dzielić kasą w związku? Jak układać domowe finanse, aby było sprawiedliwie? To pytanie mnie zaciekawiło, bo według mnie jest to oczywiste. Gramy do jednej bramki, jesteśmy jednością, więc chyba logiczne, że co moje, to Twoje. Okazuje się, że nie. Odbierałam wiadomości o żonach kupujących na potęgę i w sekrecie przed mężem kolejne ciuchy, o mężach, którzy wydają kasę na motoryzacyjne gadżety, czy hazard. Dla mnie to nic innego jak… oszustwo? Nie wiem jak to inaczej nazwać. Finanse powinny być przejrzyste….

  • "Ja ogarniam a Ty nie", to nie jest kierunek, w którym chcemy pójść w 2022 roku.

    Przycupnęłam sobie trochę w swoim świecie w okresie grudniowo-styczniowym i mocno zastanowiłam się nad światem, który mnie otacza. Wirtualnie otacza mnie dużo dobra. Otacza mnie masa kobiet, które myślą podobnie. Chcą z życia urwać to, co najlepsze. Nie tylko pociechę z dzieciaków, ale i zadowolenie z pracy i uśmiechniętą babeczkę w lustrze. Chcą zdobywać szczyt nie tylko w postaci umytych garów, a i ten, który same sobie postawiły za cel. Chodzą na skróty wiedząc, że nikt nie ucierpi na tym, jeśli smaczny obiad w połowie będzie z dobrej jakości półproduktów. Ba, są pewne, że gotowe…