• Planowanie posiłków.

    Planowanie posiłków jest dla mnie podstawą organizacji naszego życia rodzinnego. I kiedy mnie stale ktoś pyta, jak to jest ogarniać trojaczki, wydaje mi się, że takie rzeczy jak planowanie posiłków, a co za tym idzie czasu, który spędzam w kuchni i na zakupach, jest kluczową umiejętnością, która zwyczajnie ułatwia mi życie i oszczędza mój drogocenny czas, nie szarpiąc dodatkowo nerwów. No dobra, ale po co to planowanie? Planowanie posiłków ma masę plusów. Można je w sumie podpiąć pod trzy główne punkty – czas, pieniądze i nerwy. Oszczędność czasu – kiedy już…

  • Chciałabym móc…

    Chciałabym móc… przytulić kobietę, która na usg dowiaduje się, że serce płodu przestało bić. Chciałabym móc przytulić rodzinę, która patrzy jak ich rodzinny dom płonie.  Chciałabym móc przytulić mężczyznę, który dowiaduje się, że jego ukochana go zdradza z najlepszym kumplem. Chciałabym móc przytulić dziecko, które czeka, aż z Domu Dziecka zabiorą go jacyś „dobrzy państwo”. Chciałabym móc przytulić tę dziewczynkę, która żegna się ze swoim psem, którego trzeba uśpić. Chciałabym móc przytulić tego pana, któremu ta pani jedyna, wymarzona mówi „już Cię…

  • Czego Jaś się nie nauczy to… Jan nadrobi.

    Czego Jaś się nie nauczy to… Jan nadrobi. Tak powinno brzmieć to stare przysłowie! Strasznie męczy mnie nagonka na rodziców, która powoduje, że za bardzo przejmujemy się szeroko pojmowanym rozwojem dzieci. Lepszy start, świetlana przyszłość, talenty, kariera, kreatywne to, rozwijające tamto. To wszystko od kołyski. Zupełnie, jakbyśmy zapomnieli, że większość ludzi na świecie jest zwykłymi zjadaczami chleba. I większość z nas wchodziła w dorosłość z wieloma brakami. I świetnie sobie radzimy.  Dzieciństwo teraz jest przestymulowane. Z zajęć na zajęcia, kreatywne zabawy, drewniane gadżety, edukacyjne…

  • Męczennice robią swoim dzieciom krzywdę.

    Każdy z nas ją zna. Albo była nią nasza własna matka, albo mama naszego ukochanego, a może babcia, a może mamy taką koleżankę. Męczennica. Wszystko sama, wszystkim pod nos podsunie, uprasuje, ugotuje, kupi to, co sobie wymarzą. Dla siebie nic. I tak bardzo się zapędziła w tym kołowrotku, że już inaczej nie umie. Dopóki się nie przewróci. I czasem, tylko czasem, żałuje. Zwykle wtedy, kiedy jest już za późno. Kiedy mąż odchodzi do innej, takiej w szpilkach i zadbanej, muzykę znającą nie tylko ze ścieżki dźwiękowej do „Krainy lodu”….

  • Trojaczki. Osobne urodziny, pokoje, klasy, czy może do jednego wora ich i z głowy?

    Jestem mamą trojaczków. Wiele osób zadaje mi mnóstwo pytań o życie z trójką dzieci w tym samym wieku. A już kwestia urodzin stała się powodem milionów pytań. Tak więc odpowiadam jak żyją trojaczki.  Od samego początku stawiałam na indywidualność dzieci, nigdy nie ubierałam ich jednakowo, nie zmuszałam do robienia, jedzenia czy bawienia się tym, co rodzeństwo. Dzieci od początku miały swoje łóżko, swoje ciuchy, swoje zabawki. Tymi zabawkami nie muszą się wcale dzielić, tak, jak ja z nikim nie dzielę się moją ukochaną torebką,…

  • Gorszy dzień z dzieckiem? To Ci pomoże!

    Gorszy dzień z dzieckiem? Phi! Zdarza się, że miewam tragiczne dni z dziećmi. Chcę, żeby ten tekst dotarł do wielu osób, więc nie będę tutaj w zbyt drastycznych szczegółach opisywać przypadłości i mini dramatów, które powodują, że odkąd zostałam matką, więcej mam na głowie siwych włosów i zmarszczek na czole. Myślę jednak, że większość z nas zna te dni, kiedy dziecko chce wyjść z domu w sandałach na śnieg, dostaje kociokwiku na widok kanapki pokrojonej w trójkąty, bo miała być w trójkąty, przypomina sobie o 7:55 rano, że dziś na lekcje…

  • Matka habilitowana wszechwiedząca.

    Nie rozumiem syndromu matka habilitowana wszechwiedząca. Tego dziwnego przeświadczenia niektórych kobiet, że wraz z urodzeniem dziecka stały się nagle ekspertkami w sprawach dzieci, narodzin i wychowania. I mają czelność tą wiedzą chcieć się dzielić ze wszystkimi, nawet z tymi, którzy wcale sobie tego nie życzą. Byłam wczoraj na koncercie Pink. Uwielbiam babę od lat. Za całokształt. Za piosenki, w których śpiewa o tym, jak kurewsko trudne są związki, za kilka (naście) piosenek o kulcie ciała (Sobie włóż szczoteczkę do zębów głęboko do gardła i jedziesz bejbe, może jak pozbędziesz…

  • Jedyne zajęcia, na które musisz koniecznie zapisać dziecko w nowym roku.

    Już wkrótce zaczniesz się zastanawiać, jak co roku, na jakie dodatkowe zajęcia warto zapisać dziecko. Uwielbiam wszystkie zajęcia ruchowe, moje dzieci wypróbowały już siatkówkę, piłkę nożną, tańce, balet, gimnastykę, akrobatykę. Stawiam na ruch i… język. I jeśli masz w tym temacie jakiekolwiek dylematy, jedyne zajęcia, na które musisz koniecznie zapisać dziecko w nowym roku, to język angielski. Nie da się chyba w jednym tekście wymienić wszystkich zalet, jakie niesie znajomość języka obcego. Powiem dalej. O ile uwielbiam…

  • Co się będzie liczyło najbardziej, kiedy dzieci dorosną.

    Kiedy dzieci dorosną, co się będzie liczyło najbardziej? Zadaję sobie czasami to pytanie, kiedy widzę rozprawki na temat tego, jacy to rodzice są nieodpowiedzialni, niedostępni, zajęci. Jedni przyznają, że tracą cierpliwość, inni chwalą się, że nigdy. nie puszczają im nerwy. Jedni dzieciństwo definiują przez ilość dostępnych gadżetów, inni przez każdą sekundę traktowaną jak inwestycja w przyszłość. Co się będzie liczyło najbardziej?  Każdy z nas popełni błędy. To jasne. Większe, lub mniejsze. Tak to jest, kiedy próbujesz przejść drogę do najważniejszego życiowego celu bez żadnych…

  • Jak przez dzieci kończą się przyjaźnie.

    Macierzyństwo bardzo wiele zmieniło w moim życiu. Zmieniły się moje priorytety, sposób spędzania wolnego czasu, zasobność portfela, rodzaj pracy, wakacje, nawet sposób ubierania, wystrój mieszkania, czy typ samochodu. Bo tak naprawdę dzieci zmieniają wszystko. Nie sądziłam jednak, że wraz z pojawieniem się dzieci, zmienią się też ludzie, którzy mnie otaczają. I niektóre znajomości nie wytrzymały tej próby. Jak przez dzieci kończą się przyjaźnie.   Oczywiście, wiele moich przyjaźni czy znajomości, się pogłębiło. Nikt tak nie zrozumie matki, jak druga matka. I nie ma lepszego towarzystwa…