• 5 błędów, których na Święta nie popełniam.

     Nie daję się. Od lat się nie daję i jak mi z tym dobrze! Nie daję się świątecznemu szaleństwu i temu, że coś trzeba, bo wypada, bo tradycja, bo wszyscy. 5 błędów, których na Święta nie popełniam. 1.       Falstart Święta są pod koniec grudnia, a w niektórych domach zaczynają się już od października. Nie kumam. Gdybym sobie w listopadzie wyczarowała choinkę, za dwa miesiące już by mnie tak bardzo nie bawiła, taka przykurzona, opatrzona. Choinka ma pachnieć lasem, cynamonem, piernikiem, pomarańczami, a nie kurzem.  2.       Sprzątanie. Nie wiem o co chodzi z tym szaleństwem sprzątania. Jakby wszyscy przez cały rok…

  • Starość nie radość.

    Kończy się kolejny rok, wkrótce zmiana daty, kolejna rubryka w ankietach, w których pytają o wiek. Dzieci rosną, tylko my nadal piękni i młodzi. Haha. Niebezpiecznie zbliżyłam się do wieku, w którym nie jest się już młodym, ale nie jest się też starym. Chociaż, jakby się tak dobrze zastanowić, to raczej przecież w kierunku starości się zmierza. A jak wiadomo, starość, nie radość. No ale co to właściwie jest ta starość? Starość jest wtedy, kiedy… O godzinie 20:30 pytasz z oburzeniem „teraz chcesz zaczynać film”? Starość jest wtedy, kiedy fajny…

  • Niejadek i co dalej?

    Trafił Ci się niejadek. I co teraz? Wielokrotnie pisałam o jedzeniu, o zdrowym jedzeniu, o warzywach i menu, które jest stylem życia, a nie tylko potrawą na talerzu. Zawsze wtedy zadziwia mnie ilość osób, które piszą „oprócz serka i jabłek moje dziecko nic nie zje”, „mam już dość gotowania w kółko pomidorowej, ale co mam robić, kiedy córka na wszystko inne kręci nosem”, „łatwo Ci mówić, moje dziecko je tylko 3 potrawy, jak ich nie ma, może nie jeść cały dzień”. Wierzę, że niejadek w rodzinie to ogromny problem. Ogromny, bo przecież doskonale…

  • Jak nie wychować małego gnojka?

    Wszystkim nam się wydaje, że robimy, co możemy, aby wychować fajnego człowieczka. Czasami te starania obierają złą drogę i zamiast fajnego człowieka, wychowujemy zapatrzonego w siebie bachora. Jak nie wychować małego gnojka? 1.       Dziecko musi czekać. Możliwe, że w moim domu to po prostu dzieje się naturalnie, bo dzieci jest trójka na raz i nigdy nie miały okazji być pępkiem świata. Dzieci muszą czekać. Na swoją kolej, na obiad, na wymarzony gadżet, na moment, kiedy dorosły skończy rozmowę. Bawi mnie nagonka na rodziców, aby…

  • Czy Ty to doceniasz?

    Codziennie staram się dziękować za to, co mam. Jestem w miarę zdrowa, mam rodzinę, mąż mnie kocha, mam dach nad głową, nigdy nie byłam głodna (to znaczy byłam, ale z wyboru, po to, żeby mi się co nieco skurczyło, a to już zupełnie inna historia). To wszystko wystarczy, aby być wdzięcznym. Czy Ty to doceniasz? Pewnie też.  Ale jest jeszcze coś, co doceniam zdecydowanie za rzadko. Wolność. Urodziłam się w Polsce, w wolnym kraju. W kraju, w którym, za moich czasów, nie było wojny, niewolnictwa, była wolność słowa, kobiety mogły pracować, gdzie chciały….

  • Jak zwiększyć odporność dzieci. 10 naturalnych sposobów.

    Jak zwiększyć odporność dzieci? To chyba temat numer jeden w zimie. Choroby moich dzieci doprowadziły mnie do szału i zabrały mi na pewno kilka lat życia. Musiałam się nawet zwolnić z pracy, bo tak bardzo nie mogliśmy ogarnąć wiecznego zapalenia czegoś. Płuc, oskrzeli, anginy, szkarlatyny, do wyboru, do koloru. W aptece zostawiłam równowartość małego samochodu, a kiedy słyszałam w nocy kaszel, dostawałam spazmów. Ale te kilka lat temu się zawzięłam, poczytałam, poszukałam i wprowadziłam zmiany w naszym życiu, które chyba podziałały. Moje dzieci od kilku lat nie chorują…

  • Woda kokosowa – o co tyle hałasu?

    Woda kokosowa – o co tyle hałasu? Jestem bardzo ostrożna w stosunku do wszelkich nowych „doniesień” odnośnie żywienia, leków, suplementów, diet. Lubię nowinki, ale zwykle zadziwia mnie popularność i moda na coś. Przykładem niech będzie olej kokosowy, pudding chia, czy dieta keto. Po jakimś czasie okazuje się, że jasne – można, ale z umiarem, bo w nadmiarze może wręcz zaszkodzić. Podobnie podeszłam do wody kokosowej. Nagle się okazało, że trzeba ją pić, modnie jest mieć ją w lodówce i nosić ze sobą na trening. Prawdziwy lans, bo przecież droga i polecana przez TE trenerki….

  • Setna rocznica odzyskania niepodległości i duma na cały świat.

    Jestem dumna z tego, że jestem Polką. Mało tego, uważam za komplement to, jak ktoś rozpoznaje mój akcent czy wygląd i kojarzy go z Polską. Umiem się śmiać z siebie i jestem obiektywna. Tego, że Polsce rząd aktualnie jest „dziwny”, jest smog, z którym z wielu powodów się nie walczy odpowiednio, kobiety są lekceważone, a naród jest nietolerancyjny, nie mam zamiaru ukrywać, czy nikomu darować, zamiatać pod dywan i zapomnieć. Śmieję się z naszych przywar, z najbardziej polskiego słowa żółć, wiecznego wkurwu na twarzy i narzekania na wszystko. Jak zimno, to za zimno,…

  • Opinia jest jak dupa. Każdy ma swoją.

    Jest teraz taki trend, żeby inspirować. To dlatego każdy tekst, każdy event, każde zdjęcie to nie jest tylko zdjęcie, a historia, która ma inspirować. Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy nasza inspiracja zdobędzie nie tylko poklask i tysiąc lajków, a miażdżącą krytykę. Spotyka to mniej lub bardziej znanych. Internautom nie podobały się gołe piersi celebrytki, prezentowane na basenie w towarzystwie dwóch małoletnich synów. Nie podobało się wylegiwanie na basenie świeżo upieczonej matki, która półtoramiesięczne dziecko zostawiła z ojcem i poleciała na drugi koniec świata do pracy (promować imprezę…