• Czas dla siebie? A co to jest?

    Czas dla siebie? A co to jest, pytają matki? Dzieci, praca, drugi etat w domu, gdzie tu wcisnać czas dla siebie? Tymczasem kiedy nie mam czasu dla siebie, wszystko zaczyna mnie wkurzać. Robię się jak nabzdyczona purchawka i mam ochotę eksplodować. Ewentualnie jestem złośliwa jak zrzędliwy moher. Okresy posuchy sprawiają, że życie przestaje mnie cieszyć. Denerwują mnie dzieci, mąż, nawet królik mnie drażni. Generalnie bez kija lepiej nie podchodzić. Nie oszukujmy się, będąc matką spędzasz połowę…

  • Jutro.

    W listopadzie kończę 40 lat, mam troje dzieci, małżeństwo z dziesięcioletnim stażem, zmarszczki i siwe włosy. A jednak dopiero całkiem niedawno poczułam się dorosła. Umarła mama mojej koleżanki. I poczułam się taka bardzo stara, do bólu. Kiedy najpierw przyszła obawa, że jest w takim stanie, że dni są praktycznie policzone, a potem doszło do rozmów o kwiatach, które wyślemy na pogrzeb. Dopadły mnie te wszystkie myśli, że jestem już w wieku, w którym będę coraz częściej w takich sytuacjach, na które całkowicie nie jestem gotowa i nie dopuszczam ich do myśli….

  • Proste sposoby na życie less waste.

    Idea zero waste jest mi obca, mało tego, uważam, że właściwie w moim przypadku jest niemożliwa do zrealizowania, chyba, że całe swoje życie poświęciłabym temu zagadnieniu. Żyjąc zawsze trochę szkodzimy naturze. Zawsze. Produkujemy śmieci, korzystamy z samochodów i samolotów, jemy to, co urodzi ziemia i tak dalej. Dlatego dla mnie zero waste to nieosiągalne założenie, ale już idea less waste jest mi bliska i mam swoje proste sposoby na życie less waste. Małymi krokami można zmienić wiele rzeczy na rozwiązania mniej…

  • Ekomaniacy, pozwólcie żyć.

    Do szału doprowadza mnie moda na ekologię. Wróć. Nie do szału, bo uważam, że każdy z nas musi zacząć żyć świadomiej. Do szału doprowadza mnie moralizatorski ton i generalne przeświadczenie o własnej zajebistości osób, które dziś piją kawę w keep cup, na zakupy poszły z płócienną torbą, a pranie zrobiły w orzechach. Brawo Wy. Lepiej Ci się żyje? Mnie nie. Ekomaniacy, pozwólcie żyć. Kawa na relaksie – ale czemu nie w wielorazowym kubku. Bieg zaliczony na życiówce – no ale czemu ta woda w plastikowej butelce. Ja bym te 21 kilometrów biegła z własnym…

  • Dlaczego dzieci nie powinny się opalać?

    Kto z nas nie kocha słońca? I urlopu, który kojarzy się z beztroskim wylegiwaniem na plaży i piękną opalenizną. No właśnie. Ale jak wiele osób nie ma pojęcia, jak bardzo słońce nam szkodzi i czym grozi brak ochrony przeciwsłonecznej. Poparzenia, przebarwienia, nowotwór brzmi już trochę mniej sexy. W przypadku dzieci ta mieszanka może okazać się zabójcza. Dlaczego dzieci nie powinny się opalać? Świadomość na temat szkodliwości promieni słonecznych trochę się poszerza, niestety nawet celebryci powtarzają bzdurne informacje na temat oparzeń słonecznych, raka…

  • Kinderbal i inne bóle pupy.

    Jedna z moich córek nie została zaproszona na urodziny koleżanki z klasy. Urodziny, na które zaproszenia były rozdawane jawnie i na długo przed imprezą było wiadomo, kto idzie, a kto nie. O rany rany, ale jak to? Mój bombelek pominięty? Pomyślałam sobie, wybierając numer telefonu do matki, której miałam ochotę solidnie nawrzucać. Co ona sobie myśli? Jak tak mogła! Jak można taką przykrość robić dzieciom! …. Ha! To by dopiero było, co? O ile sytuacja z zaproszeniem jest z życia wzięta, o tyle moja reakcja jest zmyślona. Takie…

  • Kiedy poradniki wejdą za bardzo.

    Znowu Internet obiega fala artykułów, które jasno sugerują, że rodzic (czytaj: zwykle matka), powinien z chwilą przybycia na świat potomka zamienić się w sprawnie funkcjonującego robota. Wiadomo. To jest taka typowa sytuacja, kiedy poradniki wejdą za bardzo. I nie ma już miejsca na realia, bo jest w zamian książkowa utopia. Nie można już z dzieckiem porozmawiać normalnie, bo trzeba w każdym zdaniu podkreślać emocje. Emocje dziecka, bo swoje trzeba przecież kontrolować i schować gdzieś bardzo głęboko, żeby czasem się przy rodzinnym stole nie odbiły głośnym,…

  • Na wakacjach dzieci nie wychowujemy.

    W macierzyństwie, jak wiadomo nie od dziś, nic mnie tak nie fascynuje, jak inni rodzice. Gdyby nie oni, nigdy bym się nie dowiedziała jaka kiepska ze mnie matka, żona, czy też córka (bo wiadomka – na niedzielne obiadki nie jeżdżę, wyrodna). I, o ile udaje mi się na co dzień skutecznie to ignorować, na wakacjach, tuż obok lokalnej kuchni, zwyczajów, widoków, zapachów i przeżyć, inni rodzice są dla mnie arcyciekawym zjawiskiem. W mojej małej babskiej głowie, od małego się przyjęło, że jedynym i całkowicie wyczerpującym temat synonimem słowa wakacje, jest luz. Inaczej…

  • Co to jest keto? Czy to działa i na czym to polega?

    Przez ostatnie dwa miesiące intensywnie się odchudzałam, korzystając z diety keto. Dostałam taki ogrom zapytań, że zdecydowałam się o tym tutaj opowiedzieć.  Zdecydowałam się na keto, bo przy moim stylu życia to właśnie ta dieta najbardziej mi służy. Dieta ketogeniczna, w skrócie keto, ma tylu samo zwolenników, co przeciwników i wzbudza masę kontrowersji. Po dwóch miesiącach diety uważam, że trzeba, jak wszystko, przeprowadzać ją z głową. Trzeba się dobrze przygotować i przebadać. Nie żartuję. Źle dobraną dietą można sobie zrobić krzywdę. Trzeba też słuchać…

  • Tego tekstu nie czytaj.

    Przypomniałam kilka dni temu tekst o tym, jak od 6 ponad lat moje dzieci chodzą spać pomiędzy 19-20, a ja błogosławię sobie wieczory dla siebie, dla nas, rodziców. Jest to całkowicie normalne i zdrowe podejście do rodzicielstwa, według zaleceń WHO dziecko w wieku 6-13 lat powinno spać 10-11 godzin. OlaBoga! Co to się nie działo! Rozstąpiło się niebo i wyszyły z niego obrończynie bliskości (której moje dzieci nie mają, bo śpią od 20 w swoim pokoju, a nie wiszą na mnie z bacikiem wrzeszcząc do ucha „baw mnie”), te wiecznie żyjące…