• Czy Meghan Markle to wyrachowana, wredna kłamczucha?

    Bajka o Kopciuszku, który poznał księcia, przybrała ostatnio niebezpiecznego wymiaru. Cały świat ekscytuje się wywiadem, który Meghan Markle i Książe Harry udzielili Oprah. Wywiadem, w którym padło wiele cierpkich słów i imiennych oskarżeń najcięższego kalibru. Ja tam jestem zniesmaczona. Po pierwsze tym, że takich rzeczy zwyczajnie nie chcę ani czytać ani oglądać. Cudze problemy, było nie było, rodzinne, nie leżą w obiekcie moich zainteresowań. Nawet jeśli ta rodzina jest rodziną królewską, nawet jeśli dzieje się tam niedobrze. Dla mnie nie są to tematy, o których publicznie…

  • 8 nieznanych faktów o mnie.

    Niedawno była taka zabawa, aby osoby obecne w mediach społecznościowych zdradziły 8 nieznanych faktów o sobie. Czytałam niektóre i robiły mi dzień, więc dziś 8 nieznanych faktów o mnie. Pośmiejcie się, a co mi tam. Kiedy miałam bodaj 5 lat, pojechałam późnym popołudniem, razem z mamą, autobusem, spać do mojej mamy chrzestnej i kuzyna. Podróż autobusem, godzinka, siedzimy u ciotki drugą godzinkę, a ona mnie nagle pyta: Dagusiu, a co Ty żujesz? Ja? Kotlecik. Z obiadku. Do dziś mi się zdaje, że mama wymyśliła tę historię, żeby mnie pocieszyć,…

  • Niech mi nikt nie mówi doceniaj każdą chwilę, bo dzieci szybko rosną!

    Niech mi nikt nie mówi, doceniaj każdą chwilę, bo dzieci szybko rosną. Szlag mnie jasny trafia jak to słyszę! Niech mi nikt nie mówi, że to minie. Niektóre fazy naszych dzieci nigdy nie mijają. Zdarzają się takie dni, o których chcemy zapomnieć i najbardziej wtedy wkurza zdanie – doceniaj te chwile, bo dzieci tak szybko rosną. Mam cholerną nadzieję, że to minie! I że na to, żeby minęło nie będę czekać, aż się pomarszczę jak babcia ze zdjęcia! Oczywiście, że większość matek wie, że ich dziecko nie będzie stale małe. Pomiędzy bujaniem, usypianiem, karmieniem,…

  • W przyszłym wcieleniu na pewno będę tatą.

    W przyszłym wcieleniu na pewno będę tatą. Bo wiecie, tata się nie przejmuje tym, że dziecko jeszcze nie ma nowej wiosennej kurteczki, kiedy pierwsze śniegi topnieją. Ba, możliwe, że w ogóle nie przyszłoby mu to do głowy. Przecież jest kurtka z zeszłego sezonu. A w ogóle to można w bluzie? Można. Nie martwi się zupełnie tym, że obiad nie jest z dwóch dań. Przecież jak człowiek jest głodny, to zagląda do lodówki i co tam sobie upoluje, to jego. A jak złowić nie ma co, to przecież można na stację benzynową podjechać i sobie kupić hot doga! Jaka…

  • Instrukcja obsługi dziecka bardzo się przez lata zmieniła.

    Instrukcja obsługi dziecka bardzo się przez lata zmieniła. W szpitalu powinni rozdawać instrukcję obsługi dziecka. Na przestrzeni lat ona się jednak bardzo zmieniła. Na naszą wielką niekorzyść. Instrukcja obsługi dziecka, którą dostałaby moja prababcia brzmiałaby pewnie tak: Oto Twoje dziecko. Wkrótce nauczy się pomagać przy pozostałych dzieciach i przy gospodarstwie. A Ty rób dalej swoje. Instrukcja obsługi dziecka, którą dostałaby moja babcia brzmiałaby pewnie tak: Oto Twoje dziecko. Weź je do domu i pozwól mu rosnąć, zapytane niech odpowiada,…

  • Po prostu bądź.

    Bycie matką to ciężki kawałek chleba. Wielokrotnie przerastają nas codzienne sytuacje z udziałem dzieci, często nie wiesz jak się zachować, co powiedzieć, co zrobić. Odpowiedź jest bardzo prosta. Po prostu bądź. Bądź w tym pokoju, w którym Twoje dziecko ma atak histerii. Bądź na tym dywanie, na którym układa klocki. Bądź przy zakupach pierwszego stanika. Bądź na każdym szkolnym przedstawieniu. Bądź, nawet jeśli jest środek nocy. Nawet jeśli Twoje dziecko wyprowadziło Cię z równowagi. Nawet jeśli znowu nie posłuchało. Nawet jeśli brak Ci sił. Nawet…

  • Moje dziecko, mój pies, mój dom – moja sprawa. Wara.

    Śmiałam napisać, że mój pies nie wchodzi do naszych sypialni i w ogóle na górę. Rany boskie, rozstąpiło się niebo. Jak mogę? Przecież pies to członek rodziny! Smutno mu na pewno na tym dole. Przecież on ma w nosie nasze metraże i to, że na dole ma do dyspozycji 60m2 i ogródek. On chce człowieka!  On chce do pościeli! Jak ja tak mogę. Biedny piesek. Na moje próby tłumaczenia decyzji, która wynika głównie z silnych alergii męża astmatyka, pisały te baby dziwne, że co ja wiem o alergii, poza tym jak dobro jednego członka rodziny może być ważniejsze niż…

  • Jak należy prawidłowo obchodzić Dzień Kobiet?

    No dobra dobra, my tu gadu gadu, jakieś Tłuste Czwartki, Walentynki, a zbliża się nieuchronnie najlepszy dzień w roku, czyli Dzień Kobiet. Bo to takie bardzo nasze święto, takie mało feministyczne, bo przecież nie ma nigdzie dnia chłopa, a stary na Dzień Chłopaka za stary i koło się zamyka. Ja wiem, że Dzień Kobiet to socjalistyczne święto, że nie wszyscy są w stanie wymazać z pamięci obchody Dnia Kobiet w zakładach pracy z bombonierkami, goździkami i rajstopami, że to służba propagandzie i przywiązaniu obywateli to Państwa Ludowego była. Ale przecież to piękne święto i nie ma co roztrząsać, czy kojarzy się…

  • Domowe metamorfozy, czyli małe zmiany, duży efekt.

    Ach te wszystkie odwlekane w nieskończoność domowe metamorfozy! Postanowiłam zacząć ten rok z przytupem i o ile na słowo remont dostaję drgawek, a na słowo budowa w mojej głowie pojawia się czerwony pytajnik, tak przyszła i na mnie pora ustawić się w długiej kolejce w markecie budowlanym. Żaden ze mnie dekorator, wnętrza średnio mnie interesują, a bibelotów nie lubię, ale chcę mieć ładnie, nawet jeśli tego, co się kryje pod pojęciem ładnie nie potrafię rozwinąć. W sumie to nawet i pewnie bym tego nie robiła, gdyby nie fakt, że tak strasznie dużo czasu spędzam w domu, w czterech…

  • Dobre i złe strony korony.

    Dobre i złe strony korony. Czy są w ogóle jakieś dobre strony tego syfu, który jak smród ciągnie się za nami już blisko rok? Być może pandemia czegoś nas nauczyła. Nie przeczę. Osobiście chwalę sobie społeczny dystans, bo o ile z bliskimi chcę być blisko, tak wdychanie obcych odorów i tolerowanie oddechu Pani Jadzi na moim karku w kolejce do kasy, już mniej mnie bawi. I te rytmicznie wbijane łokcie, które mogą przyspieszyć o sekundę wyjście na upragnioną wolność marketową. No tęsknić nie będę. Pandemiczny świat jakoś mniej…