<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Zabroń mi wreszcie.	</title>
	<atom:link href="https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/</link>
	<description>Uczę dojrzałe kobiety życia bez poczucia winy.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Jan 2025 19:33:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6646</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2016 08:21:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6646</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6645&quot;&gt;Angelina Górka&lt;/a&gt;.

Angelina. Wg mnie ten problem trzeba rozwiązać przyglądając się zachowaniu dziecka i sytuacji w domu. Te ataki nie pojawiły się znikąd. One zawsze są sygnałem czegoś. U mnie w domu jest to zwykle element zwracania na siebie uwagi, reakcja na zmiany, zmęczenie, przeżywanie czegoś, brak bliskości lub poczucia bezpieczeństwa. Może coś się zmieniło? W jakich sytuacjach dziecko to robi? Czy jest jakaś powtarzalność? Może zmienić bajki albo na jakiś czas ograniczyć (1.5 roku to nie powinno być dłużej niż 15 min dziennie)? Trzeba szukać rozwiązania w dorosłych i życiu dziecka, nie w samym dziecku, bo ono na pewno nie robi tego specjalnie komuś na złość. Powodzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6645">Angelina Górka</a>.</p>
<p>Angelina. Wg mnie ten problem trzeba rozwiązać przyglądając się zachowaniu dziecka i sytuacji w domu. Te ataki nie pojawiły się znikąd. One zawsze są sygnałem czegoś. U mnie w domu jest to zwykle element zwracania na siebie uwagi, reakcja na zmiany, zmęczenie, przeżywanie czegoś, brak bliskości lub poczucia bezpieczeństwa. Może coś się zmieniło? W jakich sytuacjach dziecko to robi? Czy jest jakaś powtarzalność? Może zmienić bajki albo na jakiś czas ograniczyć (1.5 roku to nie powinno być dłużej niż 15 min dziennie)? Trzeba szukać rozwiązania w dorosłych i życiu dziecka, nie w samym dziecku, bo ono na pewno nie robi tego specjalnie komuś na złość. Powodzenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Angelina Górka		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6645</link>

		<dc:creator><![CDATA[Angelina Górka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Mar 2016 15:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6645</guid>

					<description><![CDATA[Pracuję jako opiekunka do półtorarocznej dziewczynki. Od jakiegoś czasu mała ma ataki złości i jest problem w ogarnięciem tego. Ataki złości pojawiają się zarówno gdy czegoś jej się nie pozwoli (np. skakanie po łożku) lub nagle zmieni zdanie w jakiej kwestii (np. chce jedzenie a przy wkladaniu do krzesełka złości się,zaczyna gryźć,wrzeszczeć)jak i &quot;Bez  powodu&quot; (podchodzi do stołu i zrzuca z niego rzeczy lub zaczyna rozrzucac zabawki itp). Złości wyglądają tak, ze rzuca wszystkim co ma w zasięgu ręki, a jak braknie &quot;fantów&quot; to gryzie wszytko co ma w zasięgu buzi-swoje palce,meble,łóżko itp.

Pytanie brzmi: jak to ogarnąć?

Moja propozycja była taka,żeby po pierwszym rzuceniu ostrzegac,że jeśli sytuacja się powtórzy to dana rzecz zostanie odebrana aż się uspokoi lub,że będzie musiała posprzątać to co rozrzuci (nie bardzo wiem od jakiego wieku dziecko może ponosic konsekwencje juz po pierwszym razie /rzuci zabawka,jest odbierana z wytlumaczeniem powodu/a do którego powinno to wyglądać na zasadzie ostrzeżenia /jesli jeszcze raz rzucisz to zabiorę/).
Rodzice uważają,ze powinnam jej mówić, że nie będzie oglądała bajek i nie będzie zabawy dopóki się nie uspokoi. Mój pomysł został odrzucony, ponieważ &quot;jak będzie tak rzucać to w końcu coś zepsuje&quot;.
Dodam jeszcze,ze jest to bardzo rezolutna i wygadana dziewczynka,która dużo rozumie.
Mam nadzieję, że w miarę jasno opisałam problem i ktoś coś poradzi :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pracuję jako opiekunka do półtorarocznej dziewczynki. Od jakiegoś czasu mała ma ataki złości i jest problem w ogarnięciem tego. Ataki złości pojawiają się zarówno gdy czegoś jej się nie pozwoli (np. skakanie po łożku) lub nagle zmieni zdanie w jakiej kwestii (np. chce jedzenie a przy wkladaniu do krzesełka złości się,zaczyna gryźć,wrzeszczeć)jak i &#8222;Bez  powodu&#8221; (podchodzi do stołu i zrzuca z niego rzeczy lub zaczyna rozrzucac zabawki itp). Złości wyglądają tak, ze rzuca wszystkim co ma w zasięgu ręki, a jak braknie &#8222;fantów&#8221; to gryzie wszytko co ma w zasięgu buzi-swoje palce,meble,łóżko itp.</p>
<p>Pytanie brzmi: jak to ogarnąć?</p>
<p>Moja propozycja była taka,żeby po pierwszym rzuceniu ostrzegac,że jeśli sytuacja się powtórzy to dana rzecz zostanie odebrana aż się uspokoi lub,że będzie musiała posprzątać to co rozrzuci (nie bardzo wiem od jakiego wieku dziecko może ponosic konsekwencje juz po pierwszym razie /rzuci zabawka,jest odbierana z wytlumaczeniem powodu/a do którego powinno to wyglądać na zasadzie ostrzeżenia /jesli jeszcze raz rzucisz to zabiorę/).<br />
Rodzice uważają,ze powinnam jej mówić, że nie będzie oglądała bajek i nie będzie zabawy dopóki się nie uspokoi. Mój pomysł został odrzucony, ponieważ &#8222;jak będzie tak rzucać to w końcu coś zepsuje&#8221;.<br />
Dodam jeszcze,ze jest to bardzo rezolutna i wygadana dziewczynka,która dużo rozumie.<br />
Mam nadzieję, że w miarę jasno opisałam problem i ktoś coś poradzi 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6644</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2016 08:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6644</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6639&quot;&gt;Monika&lt;/a&gt;.

Oczywiście, że nie zawsze jest tak fajnie! I u mnie samej nie zawsze to działa. Z dziadkami trzeba kategorycznie. U mnie było już odbieranie słodyczy, które przynieśli itp. Skończyło się. Chyba w dobrą stronę, bo ostatnio dziadek był z dziećmi i napisał sms &quot;dzieci chcą kanapkę, czy mogę im dać&quot;? Ale wiem, że nie zawsze jest tak łatwo. Może podrzuć jakąś lekturę, starsi ludzie wierzą w słowo pisane, a jest pełno dobrych lektur dla osób opiekujących się dziećmi. Powodzenia!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6639">Monika</a>.</p>
<p>Oczywiście, że nie zawsze jest tak fajnie! I u mnie samej nie zawsze to działa. Z dziadkami trzeba kategorycznie. U mnie było już odbieranie słodyczy, które przynieśli itp. Skończyło się. Chyba w dobrą stronę, bo ostatnio dziadek był z dziećmi i napisał sms &#8222;dzieci chcą kanapkę, czy mogę im dać&#8221;? Ale wiem, że nie zawsze jest tak łatwo. Może podrzuć jakąś lekturę, starsi ludzie wierzą w słowo pisane, a jest pełno dobrych lektur dla osób opiekujących się dziećmi. Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6643</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2016 08:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6643</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6638&quot;&gt;Mania&lt;/a&gt;.

Nie zawsze się da, bo życie nie jest czarno-białe. U mnie w takich sytuacjach stosuję np. prawo pierwszeństwa. Popchnąłeś, więc siedzisz z tyłu, itp.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6638">Mania</a>.</p>
<p>Nie zawsze się da, bo życie nie jest czarno-białe. U mnie w takich sytuacjach stosuję np. prawo pierwszeństwa. Popchnąłeś, więc siedzisz z tyłu, itp.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6641</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2016 08:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6641</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6640&quot;&gt;IZASMILE&lt;/a&gt;.

Dzięki Iza, u mnie to pomaga. To jest odpowiedzialność, którą dzieci biorą na siebie. Mówią to, więc jest to dużo bardziej autentyczne niż moje kazanie. Szkoda, że tak późno na to wpadłam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6640">IZASMILE</a>.</p>
<p>Dzięki Iza, u mnie to pomaga. To jest odpowiedzialność, którą dzieci biorą na siebie. Mówią to, więc jest to dużo bardziej autentyczne niż moje kazanie. Szkoda, że tak późno na to wpadłam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6642</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2016 08:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6642</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6637&quot;&gt;Monia I MamaInspiruje&lt;/a&gt;.

Dziękuję. Bałam się, że wyjdzie za bardzo &quot;przemądrzały&quot; ale na szczęście nikt go tak nie odebrał.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6637">Monia I MamaInspiruje</a>.</p>
<p>Dziękuję. Bałam się, że wyjdzie za bardzo &#8222;przemądrzały&#8221; ale na szczęście nikt go tak nie odebrał.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: IZASMILE		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6640</link>

		<dc:creator><![CDATA[IZASMILE]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2016 14:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6640</guid>

					<description><![CDATA[Podoba mi się dialog, o którym napisałaś. Przed każdym większym wyjściem / wejściem np zakupy. Dzieci same muszą powiedzieć jakie są zasady. Wtedy wiemy, że zrozumiały. Myślę, że wprowadzę to u nas.
Bardzo dobra rada i fajny wpis.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podoba mi się dialog, o którym napisałaś. Przed każdym większym wyjściem / wejściem np zakupy. Dzieci same muszą powiedzieć jakie są zasady. Wtedy wiemy, że zrozumiały. Myślę, że wprowadzę to u nas.<br />
Bardzo dobra rada i fajny wpis.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6639</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2016 14:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6639</guid>

					<description><![CDATA[naprawdę bardzo ładnie napisałaś ten tekst:-) podpisuję się rękami i nogami ale jako mama 8-letniego syna mogę powiedzieć, że nie zawsze jest tak fajnie. W moim domu zasady obowiązują podobnie jak u Ciebie,ale u dziadków nie. W moim domu po kolacji nie pije się innych napojów niż woda ( w ogóle do czasu syn uwielbiał wodę)u moich rodziców dowiedziałam się po długim czasie, że przed spaniem pije słodzoną herbatę! Jasne, że z rodzicami próbowała
m rozmawiać, wielokrotnie ale myślę, ze oni traktowali to po prostu tak, że sobie pogadam i skończę. Zmienili zdanie kiedy syn w szkole zaczął sprawiać problemy... myślę, że to przez niekonsekwencję i różne sposoby wychowania. &quot;Sprzątanie&quot; tego &quot;bałaganu&quot; jak któraś określiła trwa i trwa a wiek temu też nie sprzyja ale trzeba iść do przodu i pielęgnować to co ocalało:-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>naprawdę bardzo ładnie napisałaś ten tekst:-) podpisuję się rękami i nogami ale jako mama 8-letniego syna mogę powiedzieć, że nie zawsze jest tak fajnie. W moim domu zasady obowiązują podobnie jak u Ciebie,ale u dziadków nie. W moim domu po kolacji nie pije się innych napojów niż woda ( w ogóle do czasu syn uwielbiał wodę)u moich rodziców dowiedziałam się po długim czasie, że przed spaniem pije słodzoną herbatę! Jasne, że z rodzicami próbowała<br />
m rozmawiać, wielokrotnie ale myślę, ze oni traktowali to po prostu tak, że sobie pogadam i skończę. Zmienili zdanie kiedy syn w szkole zaczął sprawiać problemy&#8230; myślę, że to przez niekonsekwencję i różne sposoby wychowania. &#8222;Sprzątanie&#8221; tego &#8222;bałaganu&#8221; jak któraś określiła trwa i trwa a wiek temu też nie sprzyja ale trzeba iść do przodu i pielęgnować to co ocalało:-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mania		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6638</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mania]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2016 21:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6638</guid>

					<description><![CDATA[Tez jestem zwolenniczką &quot;drobnych&quot; wyborów i mimo iż córka wybrała szare w niebieskie kropki rajstopki do tego pomarańczową bluzkę w zielone paski i koniecznie ale to koniecznie różową spódnice typu tutu to szanuję jej decyzję (o ile tylko nie wymyśli w środku zimy sukienki na ramiączkach) ;) Dla mnie najgorsze w tym &quot;karaniu&quot; jest to że czasem jedno cierpi kosztem drugiego - np. syn popchnął córkę tuż przed wyjściem na sanki - pasuje jego zostawić i iść tlyko z nią - a przecież nie zostawie 4.5latka samego w domu  ;) o takie dylematy rodzica - wiadomo można inaczej wygezekwować ale nie zawsze się da - albo ja mam z tym problem hehe]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tez jestem zwolenniczką &#8222;drobnych&#8221; wyborów i mimo iż córka wybrała szare w niebieskie kropki rajstopki do tego pomarańczową bluzkę w zielone paski i koniecznie ale to koniecznie różową spódnice typu tutu to szanuję jej decyzję (o ile tylko nie wymyśli w środku zimy sukienki na ramiączkach) 😉 Dla mnie najgorsze w tym &#8222;karaniu&#8221; jest to że czasem jedno cierpi kosztem drugiego &#8211; np. syn popchnął córkę tuż przed wyjściem na sanki &#8211; pasuje jego zostawić i iść tlyko z nią &#8211; a przecież nie zostawie 4.5latka samego w domu  😉 o takie dylematy rodzica &#8211; wiadomo można inaczej wygezekwować ale nie zawsze się da &#8211; albo ja mam z tym problem hehe</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monia I MamaInspiruje		</title>
		<link>https://calareszta.pl/zabron-mi-wreszcie/comment-page-1/#comment-6637</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monia I MamaInspiruje]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2016 20:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=7469#comment-6637</guid>

					<description><![CDATA[Oj tak.

KONSEKWENCJA i własne, ukształtowane wspólnie w rodzinie zasady to świętość wychowawcza :D

Świetny tekst :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oj tak.</p>
<p>KONSEKWENCJA i własne, ukształtowane wspólnie w rodzinie zasady to świętość wychowawcza 😀</p>
<p>Świetny tekst 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
