<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Co wyrośnie z tych dzieci?	</title>
	<atom:link href="https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/</link>
	<description>Uczę dojrzałe kobiety życia bez poczucia winy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Jan 2025 11:38:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Marcin I businesslifemanual.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13637</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marcin I businesslifemanual.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Dec 2017 12:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13637</guid>

					<description><![CDATA[Aż tak czasem wyrzuty sumienia miałem, że nie przeczytałem żadnego mądrego poradnika przed urodzeniem córki. A czytać lubię. Bo czy w takim razie będę wiedział jak wychować. Ale zauważam pewną zależność. Jacy rodzice takie dzieci. Wiem, że banał. Ale jeśli rodzice się kochają i okazują sobie uczucia to nie ma siły, żeby dzieci stały się jakimiś zimnymi królowymi śniegu. Miłość między między rodzicami to najlepszy poradnik na wychowanie dzieci. A druga sprawa to faktycznie nie ma co dążyć do zapełnienia dziecku każdej chwili. Ono musi mieć czas się pobudzić. Nie być we wszystkim najlepsze, nie robić tragedii z trzeciego miejsca w konkursie plastycznym. Bo życie w społeczeństwie i tak zweryfikuje to i owo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Aż tak czasem wyrzuty sumienia miałem, że nie przeczytałem żadnego mądrego poradnika przed urodzeniem córki. A czytać lubię. Bo czy w takim razie będę wiedział jak wychować. Ale zauważam pewną zależność. Jacy rodzice takie dzieci. Wiem, że banał. Ale jeśli rodzice się kochają i okazują sobie uczucia to nie ma siły, żeby dzieci stały się jakimiś zimnymi królowymi śniegu. Miłość między między rodzicami to najlepszy poradnik na wychowanie dzieci. A druga sprawa to faktycznie nie ma co dążyć do zapełnienia dziecku każdej chwili. Ono musi mieć czas się pobudzić. Nie być we wszystkim najlepsze, nie robić tragedii z trzeciego miejsca w konkursie plastycznym. Bo życie w społeczeństwie i tak zweryfikuje to i owo.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: MyLittleAntS		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13636</link>

		<dc:creator><![CDATA[MyLittleAntS]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 08:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13636</guid>

					<description><![CDATA[Już kocham ten tekst! Co jest złego we frytkach z Maca? A pizza? To ulubione pożywienie MyLittleAnt! Bycie idealnym jest nudne, O! Traktujmy dzieci jak ludzi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już kocham ten tekst! Co jest złego we frytkach z Maca? A pizza? To ulubione pożywienie MyLittleAnt! Bycie idealnym jest nudne, O! Traktujmy dzieci jak ludzi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13635</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 03:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13635</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13628&quot;&gt;Mila.concei&lt;/a&gt;.

Dzisiaj się mówi nie daj się, trzeba być twardym, nie płacz. A z drugiej strony cała gadka o uczuciach. Można się pogubić!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13628">Mila.concei</a>.</p>
<p>Dzisiaj się mówi nie daj się, trzeba być twardym, nie płacz. A z drugiej strony cała gadka o uczuciach. Można się pogubić!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13634</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 03:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13634</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13629&quot;&gt;Dorota Michalak&lt;/a&gt;.

Dzięki Dorota, najważniejszy w życiu jest zdrowy rozsądek i dystans, które pozwolą nam nie oszaleć. Pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13629">Dorota Michalak</a>.</p>
<p>Dzięki Dorota, najważniejszy w życiu jest zdrowy rozsądek i dystans, które pozwolą nam nie oszaleć. Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13633</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 03:21:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13633</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13630&quot;&gt;Asia&lt;/a&gt;.

Dziękuję, pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13630">Asia</a>.</p>
<p>Dziękuję, pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13632</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 03:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13632</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13631&quot;&gt;e-milka&lt;/a&gt;.

Dokładnie o to mi chodzi. Z tych dzieci, które były wychowywane niby idealnie, wcale nie wyrośli idealni dorośli. Perfekcyjne matki stają się zmorą córek, nieobecni ojcowie anty wzorem dla synów. Każdy ma swoją drogę. Jedno będą pył spod nóg dziecku zdmuchiwać, inni chować twardo. Kto na tym lepiej wyjdzie? To się okaże. Nie zapominajmy też o tym, że choć początkowo najważniejsi, rodzice ustępują szybko miejsca rówieśnikom, nauczycielom, w końcu wolnej woli dziecka. Nie na wszystko będziemy mieli wpływ. I dobrze. Przecież nie jesteśmy nieomylni. Świetny komentarz, dziękuję!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13631">e-milka</a>.</p>
<p>Dokładnie o to mi chodzi. Z tych dzieci, które były wychowywane niby idealnie, wcale nie wyrośli idealni dorośli. Perfekcyjne matki stają się zmorą córek, nieobecni ojcowie anty wzorem dla synów. Każdy ma swoją drogę. Jedno będą pył spod nóg dziecku zdmuchiwać, inni chować twardo. Kto na tym lepiej wyjdzie? To się okaże. Nie zapominajmy też o tym, że choć początkowo najważniejsi, rodzice ustępują szybko miejsca rówieśnikom, nauczycielom, w końcu wolnej woli dziecka. Nie na wszystko będziemy mieli wpływ. I dobrze. Przecież nie jesteśmy nieomylni. Świetny komentarz, dziękuję!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: e-milka		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13631</link>

		<dc:creator><![CDATA[e-milka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Dec 2017 04:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13631</guid>

					<description><![CDATA[Mysle, ze winny jest dr Freud. :) Gdyby nie jego pomysl, ze wszystko to, ujmujac w skrocie, to wina matek, nie staralibysmy sie zapewnic dzieciom idealnego dziecinstwa. Tymczasem wiemy, ze gdyby rodzice wtedy jednak kupili nam ta mini-spodniczke ze sciagacza, dodaloby nam to w wieku 13 lat pewnosci siebie i byc moze zdobylybysmy serce klasowego przystojniaka, a tym samym nasze zycie potoczyloby sie inaczej. (Notabene - dzieki Bogu, ze jednak nie kupili, dziewczyna, ktora ja namietnie nosila zostala wczesnie matka i wyglada o dobre 15 lat starzej, a klasowy przystojniak roztyl sie i rozpil w rodzinnej miejscowosci ;)). A tak na serio - pomijajac oczywiscie typowa dla matek mitomanie, ktora chyba jest ponadczasowa (pamietam, jak w kolejce do pulmonologa matki licytowaly sie, ktore dziecko jest &quot;chorsze&quot; i bardziej uczulone) kazdy z nas pamieta z pewnoscia chwile, kiedy &quot;patologia&quot; naszych rodzicow wypychala nas w zimny, nieprzyjazny swiat. Jak musielismy zalatwiac sami sprawy w sekretariacie szkoly, choc pani sekretarka byla choleryczka i darla sie na kazdego, kto nie domknal drzwi. Jak sami musielismy dawac sobie rade na podworku, bo zadna z mam z pewnoscia by nie zeszla i nie pomagala nam wywalczyc miejsce w grupie, czy w koncu ze nie przyjechali nas odwiedzic na kolonii, choc inni rodzice tak. Do tego naczytalysmy sie, jak wazne jest dziecinstwo dla calego zycia. Zapominamy przy tym czesto, ze ludzie, ktorych uwazamy za ludzi sukcesu, ten sukces osiagneli czesto wlasnie dzieki deficytom w dziecinstwie. Nie pamietam, czyja wypowiedz czytalam, ale ktoregos z guru z Sikon Valley, ktory wychowal sie w &quot;kamieniolomach&quot;, w ktorych z grupa innych chlopakow codziennie ustalal kolejnosc dziobania, oczywiscie walczac w sposob dzis nieakceptowanyi z ktorej to grupy wyszlo wielu ludzi sukcesu. Zapominamy, ze bedziemy dla dzieci i tak bardzo wazni, nawet odbiegajac od idealu. Mamy dobre przeslanki, jak zwykle, zeby dzieki &quot;idealnemu&quot; dziecinstwu dac dzieciom solidna baze, do ktorej beda mogli wracac chocby we wspomnieniach, kiedy zycie im wreszcie dokopie. Mamy nadzieje, ze da im to sile. Czas pokaze, czy tak bedzie, czy raczej wychowamy pokolenie uciekajace przed swiatem pod cieply kocyk. Cokolwiek nie zrobimy, nasze dzieci tez z pewnoscia w pewnych kwestiach nie beda chcialy byc takie jak my.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mysle, ze winny jest dr Freud. 🙂 Gdyby nie jego pomysl, ze wszystko to, ujmujac w skrocie, to wina matek, nie staralibysmy sie zapewnic dzieciom idealnego dziecinstwa. Tymczasem wiemy, ze gdyby rodzice wtedy jednak kupili nam ta mini-spodniczke ze sciagacza, dodaloby nam to w wieku 13 lat pewnosci siebie i byc moze zdobylybysmy serce klasowego przystojniaka, a tym samym nasze zycie potoczyloby sie inaczej. (Notabene &#8211; dzieki Bogu, ze jednak nie kupili, dziewczyna, ktora ja namietnie nosila zostala wczesnie matka i wyglada o dobre 15 lat starzej, a klasowy przystojniak roztyl sie i rozpil w rodzinnej miejscowosci ;)). A tak na serio &#8211; pomijajac oczywiscie typowa dla matek mitomanie, ktora chyba jest ponadczasowa (pamietam, jak w kolejce do pulmonologa matki licytowaly sie, ktore dziecko jest &#8222;chorsze&#8221; i bardziej uczulone) kazdy z nas pamieta z pewnoscia chwile, kiedy &#8222;patologia&#8221; naszych rodzicow wypychala nas w zimny, nieprzyjazny swiat. Jak musielismy zalatwiac sami sprawy w sekretariacie szkoly, choc pani sekretarka byla choleryczka i darla sie na kazdego, kto nie domknal drzwi. Jak sami musielismy dawac sobie rade na podworku, bo zadna z mam z pewnoscia by nie zeszla i nie pomagala nam wywalczyc miejsce w grupie, czy w koncu ze nie przyjechali nas odwiedzic na kolonii, choc inni rodzice tak. Do tego naczytalysmy sie, jak wazne jest dziecinstwo dla calego zycia. Zapominamy przy tym czesto, ze ludzie, ktorych uwazamy za ludzi sukcesu, ten sukces osiagneli czesto wlasnie dzieki deficytom w dziecinstwie. Nie pamietam, czyja wypowiedz czytalam, ale ktoregos z guru z Sikon Valley, ktory wychowal sie w &#8222;kamieniolomach&#8221;, w ktorych z grupa innych chlopakow codziennie ustalal kolejnosc dziobania, oczywiscie walczac w sposob dzis nieakceptowanyi z ktorej to grupy wyszlo wielu ludzi sukcesu. Zapominamy, ze bedziemy dla dzieci i tak bardzo wazni, nawet odbiegajac od idealu. Mamy dobre przeslanki, jak zwykle, zeby dzieki &#8222;idealnemu&#8221; dziecinstwu dac dzieciom solidna baze, do ktorej beda mogli wracac chocby we wspomnieniach, kiedy zycie im wreszcie dokopie. Mamy nadzieje, ze da im to sile. Czas pokaze, czy tak bedzie, czy raczej wychowamy pokolenie uciekajace przed swiatem pod cieply kocyk. Cokolwiek nie zrobimy, nasze dzieci tez z pewnoscia w pewnych kwestiach nie beda chcialy byc takie jak my.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Asia		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13630</link>

		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Dec 2017 19:43:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13630</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo dobry tekst. Dziękuję]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dobry tekst. Dziękuję</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dorota Michalak		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13629</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dorota Michalak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Dec 2017 09:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13629</guid>

					<description><![CDATA[Cały tekst to święta racja. Zdarza mi się użyć słowa na K&#062;&#062; i nie tylko . Na panie  w sklepie też miałam nerwa ,ale to do czasu do póki sama się nie znalazłam na miejscu kasjerki ( teraz czekam grzecznie w kolejce i współczuję) .Słodycze dla dzieci to żaden skandal , po to ktoś je wymyślił aby nam trochę dać tego cukru do krwi (jak mam &quot;doła&quot; to tabliczka czekolady wydaje się za mała ) . A na moje dzieciaki to nawet chyba za często używam swojego gardła ( ale to żadna tajemnica )  ,a jak nie wrzasnę to nie zrozumieją .Pozdrawiam gorąco i czekam na następną dobrą życiową lekturę do kawy !!!!!!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cały tekst to święta racja. Zdarza mi się użyć słowa na K&gt;&gt; i nie tylko . Na panie  w sklepie też miałam nerwa ,ale to do czasu do póki sama się nie znalazłam na miejscu kasjerki ( teraz czekam grzecznie w kolejce i współczuję) .Słodycze dla dzieci to żaden skandal , po to ktoś je wymyślił aby nam trochę dać tego cukru do krwi (jak mam &#8222;doła&#8221; to tabliczka czekolady wydaje się za mała ) . A na moje dzieciaki to nawet chyba za często używam swojego gardła ( ale to żadna tajemnica )  ,a jak nie wrzasnę to nie zrozumieją .Pozdrawiam gorąco i czekam na następną dobrą życiową lekturę do kawy !!!!!!!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mila.concei		</title>
		<link>https://calareszta.pl/wyrosnie-tych-dzieci/comment-page-1/#comment-13628</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mila.concei]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Dec 2017 08:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=11934#comment-13628</guid>

					<description><![CDATA[Boszzz....co za prawda! Scenka z ostatniego weekendu - mama bawi sie z 5-letnia coreczka i uderza sie przypadkiem bardzo mocno w palca u nogi...mnie to na sam widok az zabolalo a ta...zagryza zeby, probuje sie USMIECHAC i wychodzi (tak, na jednej nodze ) do kuchni i tam zaczyna rzucac ku...wami itp. Jak juz oblozyla to miejsce lodem, wraca do salonu do zabawy z mala a jej coreczka mowi: &quot;Mamo, pokaz gdzie sie uderzylas to musialo przeciez taaak bolec a jak pocaluje to bedzie lepiej! Mozesz tez poplakac, to pomaga!&quot;.
Dlaczego nie chcemy pokazywac dzieciom, ze jestesmy...ludzmi?? Normalnymi, z dobrymi i gorszymi momentami, usmiechem i wkurwem na ustach? A potem jeszcze sie dziwimy, ze dzieci nie sa z nami szczere, ze graja przed nami - przeciez sami je tego uczymy, one nasladuja NAS!
Zal mi tych dzieci i pozniejszych doroslych, ktorzy wyrastaja w przekonaniu, ze emocje to cos, co mozna - a wrecz trzeba - ukryc, zepchnac w kat i nie wolno ich pokazywac ani sie do nich przyznawac...kiedys mowilo sie &quot;chlopaki nie placza&quot; a dzisiaj..?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Boszzz&#8230;.co za prawda! Scenka z ostatniego weekendu &#8211; mama bawi sie z 5-letnia coreczka i uderza sie przypadkiem bardzo mocno w palca u nogi&#8230;mnie to na sam widok az zabolalo a ta&#8230;zagryza zeby, probuje sie USMIECHAC i wychodzi (tak, na jednej nodze ) do kuchni i tam zaczyna rzucac ku&#8230;wami itp. Jak juz oblozyla to miejsce lodem, wraca do salonu do zabawy z mala a jej coreczka mowi: &#8222;Mamo, pokaz gdzie sie uderzylas to musialo przeciez taaak bolec a jak pocaluje to bedzie lepiej! Mozesz tez poplakac, to pomaga!&#8221;.<br />
Dlaczego nie chcemy pokazywac dzieciom, ze jestesmy&#8230;ludzmi?? Normalnymi, z dobrymi i gorszymi momentami, usmiechem i wkurwem na ustach? A potem jeszcze sie dziwimy, ze dzieci nie sa z nami szczere, ze graja przed nami &#8211; przeciez sami je tego uczymy, one nasladuja NAS!<br />
Zal mi tych dzieci i pozniejszych doroslych, ktorzy wyrastaja w przekonaniu, ze emocje to cos, co mozna &#8211; a wrecz trzeba &#8211; ukryc, zepchnac w kat i nie wolno ich pokazywac ani sie do nich przyznawac&#8230;kiedys mowilo sie &#8222;chlopaki nie placza&#8221; a dzisiaj..?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
