<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Otyłość dzieci to wina rodziców.	</title>
	<atom:link href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/</link>
	<description>Uczę dojrzałe kobiety życia bez poczucia winy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Jan 2025 12:02:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Natalia K		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4689</link>

		<dc:creator><![CDATA[Natalia K]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2016 20:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4689</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4688&quot;&gt;Gosia&lt;/a&gt;.

Osobiście znam rodzinę, która dla zdrowia dzieci wyprowadziła się z Krakowa nad morze. I nic ich nie obchodziło że tutaj się urodzil. Dzieci przestały mieć problemy z drogami oddechowymi. Także się da. Skupiając się tylko na zdrowej żywności, zafiksowujac się na temacie, wygłaszając tyrrady na ten temat, pouczające innych, u których kilka razy (!) widzieliście Monte, a jednoczesnie ignorując zupełnie inne czynniki, które niszczą zdrowie waszych dzieci jesteście dość niewiarygodni. Nie sądzę żeby dziecko mieszkające w centrum Krakowa było w stanie zjeść tyle chemii ile wdycha. Niestety. Jeśli się coś w temacie powietrza zmieni mina lata. Nie możesz żyć w zludnym przekonaniu że jeśli jesz wszystkie znane światu rodzaje kaszy to żyjesz zdrowo. Woda , powietrze, gleba - syf. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4688">Gosia</a>.</p>
<p>Osobiście znam rodzinę, która dla zdrowia dzieci wyprowadziła się z Krakowa nad morze. I nic ich nie obchodziło że tutaj się urodzil. Dzieci przestały mieć problemy z drogami oddechowymi. Także się da. Skupiając się tylko na zdrowej żywności, zafiksowujac się na temacie, wygłaszając tyrrady na ten temat, pouczające innych, u których kilka razy (!) widzieliście Monte, a jednoczesnie ignorując zupełnie inne czynniki, które niszczą zdrowie waszych dzieci jesteście dość niewiarygodni. Nie sądzę żeby dziecko mieszkające w centrum Krakowa było w stanie zjeść tyle chemii ile wdycha. Niestety. Jeśli się coś w temacie powietrza zmieni mina lata. Nie możesz żyć w zludnym przekonaniu że jeśli jesz wszystkie znane światu rodzaje kaszy to żyjesz zdrowo. Woda , powietrze, gleba &#8211; syf. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Gosia		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4688</link>

		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2016 21:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4688</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4650&quot;&gt;Natalia K&lt;/a&gt;.

Na mieszkanie w Krakowie nie mam wpływu, tu się urodziłam, tu mam rodzinę. Za to mam wpływ na to co je moja rodzina, moje dzieci. To ja kształtuje ich nawyki żywieniowe, od których może zależeć ich zdrowie, życie. Oddychać muszę tym co jest za oknem, co do jedzenia mam wybór. Jakim trzeba być płytkim żeby tego nie rozumieć.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4650">Natalia K</a>.</p>
<p>Na mieszkanie w Krakowie nie mam wpływu, tu się urodziłam, tu mam rodzinę. Za to mam wpływ na to co je moja rodzina, moje dzieci. To ja kształtuje ich nawyki żywieniowe, od których może zależeć ich zdrowie, życie. Oddychać muszę tym co jest za oknem, co do jedzenia mam wybór. Jakim trzeba być płytkim żeby tego nie rozumieć.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4687</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2015 11:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4687</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4685&quot;&gt;agus&lt;/a&gt;.

Ćsiiii, ja też. Wczoraj oglądałam reklamę i właśnie jakieś nowe jest. Ślinka mi ciekła do momentu, dopóki córka nie spytała &quot;Mamusiu, dlaczego my takiego nie jemy&quot;. Wtedy sobie pomyślałam - ech, minuta w ustach, na zawsze w udach. I zjadłam marchewkę w asyście masła orzechowego. Podziałało.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4685">agus</a>.</p>
<p>Ćsiiii, ja też. Wczoraj oglądałam reklamę i właśnie jakieś nowe jest. Ślinka mi ciekła do momentu, dopóki córka nie spytała &#8222;Mamusiu, dlaczego my takiego nie jemy&#8221;. Wtedy sobie pomyślałam &#8211; ech, minuta w ustach, na zawsze w udach. I zjadłam marchewkę w asyście masła orzechowego. Podziałało.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4686</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2015 11:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4686</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4684&quot;&gt;Monika Skrzypek&lt;/a&gt;.

TAK!!! W naleśnikach, czekoladzie, ciastach jest ogromna dawka pozytywnych wrażeń. I dlatego, od czasu do czasu, TRZEBA sobie ją zafundować. Oby tylko to szczęście w postaci chipsów nie towarzyszyło nam codziennie, to będzie ok. Pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4684">Monika Skrzypek</a>.</p>
<p>TAK!!! W naleśnikach, czekoladzie, ciastach jest ogromna dawka pozytywnych wrażeń. I dlatego, od czasu do czasu, TRZEBA sobie ją zafundować. Oby tylko to szczęście w postaci chipsów nie towarzyszyło nam codziennie, to będzie ok. Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: agus		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4685</link>

		<dc:creator><![CDATA[agus]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2015 17:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4685</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4680&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

Amen! :)


ps. Zjadłabym Monte... ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4680">calareszta.pl</a>.</p>
<p>Amen! 🙂</p>
<p>ps. Zjadłabym Monte&#8230; 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika Skrzypek		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4684</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Skrzypek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2015 15:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4684</guid>

					<description><![CDATA[Racja, racja, racja :-) Nie jestem ekoterrorystą, ale staram się w miarę zdrowo karmić dzieci. Co nie jest latwe :-) bo o ile młodszy syn uwielbia warzywa, wszelkie owoce, kasze i dania typu leczo, o tyle starszy warzyw nie je w ogóle, co najwyżej przemycone np.w sosie. A tak ma odruch wymiotny, więc go nie zmuszamy. Z owoców tylko jabłka i banany. Piją głównie wodę, a cukru nie używamy prawie wcale.
Sklepiki szkolne czasem się przydają: gdy np.starszy ma 5 lekcji, w-f, a potem trening koszykówki, to fajnie, jakby mógł kupić wodę na miescu, bo to 0,7, co nosi na co dzień, nie wystarcza, a plecak wystarczająco ciężki. No,ale teraz sklepiku w ogóle nie ma od września.
Jedna tylko uwaga do twojego tekstu: jakie są wartości w naleśnikach: mnóstwo szczęścia, ahahahha ;-)
Pozdrawiam ciepło:-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Racja, racja, racja 🙂 Nie jestem ekoterrorystą, ale staram się w miarę zdrowo karmić dzieci. Co nie jest latwe 🙂 bo o ile młodszy syn uwielbia warzywa, wszelkie owoce, kasze i dania typu leczo, o tyle starszy warzyw nie je w ogóle, co najwyżej przemycone np.w sosie. A tak ma odruch wymiotny, więc go nie zmuszamy. Z owoców tylko jabłka i banany. Piją głównie wodę, a cukru nie używamy prawie wcale.<br />
Sklepiki szkolne czasem się przydają: gdy np.starszy ma 5 lekcji, w-f, a potem trening koszykówki, to fajnie, jakby mógł kupić wodę na miescu, bo to 0,7, co nosi na co dzień, nie wystarcza, a plecak wystarczająco ciężki. No,ale teraz sklepiku w ogóle nie ma od września.<br />
Jedna tylko uwaga do twojego tekstu: jakie są wartości w naleśnikach: mnóstwo szczęścia, ahahahha 😉<br />
Pozdrawiam ciepło:-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: www.kilkuetatowamama.com		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4683</link>

		<dc:creator><![CDATA[www.kilkuetatowamama.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2015 21:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4683</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4682&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

To jak tylko takiego znajde ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4682">calareszta.pl</a>.</p>
<p>To jak tylko takiego znajde 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4682</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2015 20:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4682</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4681&quot;&gt;www.kilkuetatowamama.com&lt;/a&gt;.

I jeszcze, żeby robił to za darmo! Musisz zamieszkać u nas :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4681">http://www.kilkuetatowamama.com</a>.</p>
<p>I jeszcze, żeby robił to za darmo! Musisz zamieszkać u nas 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: www.kilkuetatowamama.com		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4681</link>

		<dc:creator><![CDATA[www.kilkuetatowamama.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2015 20:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4681</guid>

					<description><![CDATA[Dobrze prawisz. Najważniejsze to dać Dzieciom wybór. Jak są głodne to zjedzą a jak nie, to zjedzą wtedy kiedy zgłodnieją. Nie ma co karmić na siłę. Ani nie ma co karmić tą samą porcją, co sami jemy. Na Boga, Dzieci maja żołądek wielkości swojej piąstki. Ile może sie tam zmieścić zmieniorów!! Słodycze - Janek nie jadł do ok 2 - 2.5 lat. Ale Hela zaczęła już zdecydowanie szybciej. Raz, że widziała jak Janek je i chciała to samo. A dwa - Prababcia zawsze próbowała przemycić coś słodkiego - więc bardzo często czuję się jak policjant. Trudno, przeżyję.
Ważna też jest jakość tego co jemy. Nie mam ogródka, nie mam swoich warzyw, nie latam po ekologicznych sklepach (częściowo też dlatego, że uważam, że eko-sklepy to eko-ściema) ani po placach targowych. Ale staram się podawać zbilansowane posiłki. Nie zawsze jest jak najzdrowiej, czasami są też potrawy uważane za mało zdrowe. Ale dzieciństwo to dzieciństwo. Nic sie nie stania jak od czasu do czasu zjedzą coś śmieciowego. Zresztą jak nie w domu, to potem będzie tym bardziej kusiło.
A tak poza tematem to chciałabym mieć kucharza, który gotowałby nam zdrowo, smacznie, świeżo i kolorowo :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze prawisz. Najważniejsze to dać Dzieciom wybór. Jak są głodne to zjedzą a jak nie, to zjedzą wtedy kiedy zgłodnieją. Nie ma co karmić na siłę. Ani nie ma co karmić tą samą porcją, co sami jemy. Na Boga, Dzieci maja żołądek wielkości swojej piąstki. Ile może sie tam zmieścić zmieniorów!! Słodycze &#8211; Janek nie jadł do ok 2 &#8211; 2.5 lat. Ale Hela zaczęła już zdecydowanie szybciej. Raz, że widziała jak Janek je i chciała to samo. A dwa &#8211; Prababcia zawsze próbowała przemycić coś słodkiego &#8211; więc bardzo często czuję się jak policjant. Trudno, przeżyję.<br />
Ważna też jest jakość tego co jemy. Nie mam ogródka, nie mam swoich warzyw, nie latam po ekologicznych sklepach (częściowo też dlatego, że uważam, że eko-sklepy to eko-ściema) ani po placach targowych. Ale staram się podawać zbilansowane posiłki. Nie zawsze jest jak najzdrowiej, czasami są też potrawy uważane za mało zdrowe. Ale dzieciństwo to dzieciństwo. Nic sie nie stania jak od czasu do czasu zjedzą coś śmieciowego. Zresztą jak nie w domu, to potem będzie tym bardziej kusiło.<br />
A tak poza tematem to chciałabym mieć kucharza, który gotowałby nam zdrowo, smacznie, świeżo i kolorowo 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4680</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2015 19:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=6596#comment-4680</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4646&quot;&gt;agus&lt;/a&gt;.

Wstyd, ale kiedyś też dawałam dzieciom monte. A potem zobaczyłam co w tym świństwie jest. Łatwo jest powiedzieć &quot;no co mam zrobić..&quot;. Ano próbować dalej, przecież ktoś o wzroście 98 cm nie może sam o sobie decydować, a pozwalając dziecku sterować dietą tak właśnie robimy!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/otylosc-dzieci-to-wina-rodzicow/comment-page-1/#comment-4646">agus</a>.</p>
<p>Wstyd, ale kiedyś też dawałam dzieciom monte. A potem zobaczyłam co w tym świństwie jest. Łatwo jest powiedzieć &#8222;no co mam zrobić..&#8221;. Ano próbować dalej, przecież ktoś o wzroście 98 cm nie może sam o sobie decydować, a pozwalając dziecku sterować dietą tak właśnie robimy!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
