<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Nie bójmy się mówić o ciemnej stronie macierzyństwa.	</title>
	<atom:link href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/</link>
	<description>Uczę dojrzałe kobiety życia bez poczucia winy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Jan 2025 11:21:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Josephine Bazoun		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12528</link>

		<dc:creator><![CDATA[Josephine Bazoun]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2017 11:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12528</guid>

					<description><![CDATA[Nie każda kobieta nadaje się na mamę - ale to nie jest trudna umiejętność. W średniowieczu kobiety nie umiały czytać i pisać, uważały że to, że w wodzie jest żaba oznacza że woda jest dobra do picia, i jakoś kolejne pokolenie dorastało. Nie będę dużo gorsza od ogółu spoleczenstwa.

Best regards, Josie &#124;&#124; Zapraszam na: &lt;a href=&quot;https://zoio.pl/wyprzedaze&quot; rel=&quot;nofollow ugc&quot;&gt;zoio.pl&lt;/a&gt;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie każda kobieta nadaje się na mamę &#8211; ale to nie jest trudna umiejętność. W średniowieczu kobiety nie umiały czytać i pisać, uważały że to, że w wodzie jest żaba oznacza że woda jest dobra do picia, i jakoś kolejne pokolenie dorastało. Nie będę dużo gorsza od ogółu spoleczenstwa.</p>
<p>Best regards, Josie || Zapraszam na: <a href="https://zoio.pl/wyprzedaze" rel="nofollow ugc">zoio.pl</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kamila Młynarska		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12527</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kamila Młynarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 13:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12527</guid>

					<description><![CDATA[Przypadkiem się tu znalazłam ;) to i komentarz machnę.

Jestem mamą dwóch facetów, niby bracia podobni do siebie jak dwie krople wody, charakterki jednak zupełnie inne ;).
Kiedy urodził się młodszy, starszy zaczynał szkołę. Bitwa o przetrwanie ;) bo wyszykowanie dwójki to już wyczyn, ale każde ulanie, każda kupa ;P to już znęcanie się nad mamą - jednak żyję i cieszę się że mam te moje dzieciaczki.

Ale o tekście miało być ;) Niestety tak to już jest w tym świecie że lecimy na łatwiznę, chcąc mieć wszystko idealne a tak niestety się nie da i wystarczy odrobina pokory i szacunku- tak samo do siebie jak i do dzieci. Jak widzę mamuśkę w szkole która dwa tygodnie drze się na córkę która nie potrafi zawiązać buta, mam ochotę ją wyciągnąć ją za blond kudły. Zapominamy że te dzieci to też ludzie ;) i do tego makabrycznie plastyczne. Muszą wiedzieć od początku, że mama jest cudowną istotą zdolną do wszystkiego, ale i wiele potrzebującego. Jak do piątego roku życia szkrabów strugamy Boginię, bo inni tak doradzają, bo wydaje nam się, że inne tak potrafią poniesiemy klęskę a prawdą jest że tylko szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci. Jak raz na jakiś czas nie będzie obiadu, umytej podłogi, poprasowanych koszulek, pomytych naczyń itd nic się nie stanie, a co się stanie jeśli mama zamiast wieczorem sprzątać prać i gotować, szykować planować, weźmie długą kąpiel, posłucha ulubionej płyty, poczyta książkę?

Stwórzmy z naszymi dziećmi drużynę ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przypadkiem się tu znalazłam 😉 to i komentarz machnę.</p>
<p>Jestem mamą dwóch facetów, niby bracia podobni do siebie jak dwie krople wody, charakterki jednak zupełnie inne ;).<br />
Kiedy urodził się młodszy, starszy zaczynał szkołę. Bitwa o przetrwanie 😉 bo wyszykowanie dwójki to już wyczyn, ale każde ulanie, każda kupa ;P to już znęcanie się nad mamą &#8211; jednak żyję i cieszę się że mam te moje dzieciaczki.</p>
<p>Ale o tekście miało być 😉 Niestety tak to już jest w tym świecie że lecimy na łatwiznę, chcąc mieć wszystko idealne a tak niestety się nie da i wystarczy odrobina pokory i szacunku- tak samo do siebie jak i do dzieci. Jak widzę mamuśkę w szkole która dwa tygodnie drze się na córkę która nie potrafi zawiązać buta, mam ochotę ją wyciągnąć ją za blond kudły. Zapominamy że te dzieci to też ludzie 😉 i do tego makabrycznie plastyczne. Muszą wiedzieć od początku, że mama jest cudowną istotą zdolną do wszystkiego, ale i wiele potrzebującego. Jak do piątego roku życia szkrabów strugamy Boginię, bo inni tak doradzają, bo wydaje nam się, że inne tak potrafią poniesiemy klęskę a prawdą jest że tylko szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci. Jak raz na jakiś czas nie będzie obiadu, umytej podłogi, poprasowanych koszulek, pomytych naczyń itd nic się nie stanie, a co się stanie jeśli mama zamiast wieczorem sprzątać prać i gotować, szykować planować, weźmie długą kąpiel, posłucha ulubionej płyty, poczyta książkę?</p>
<p>Stwórzmy z naszymi dziećmi drużynę 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka Sobolewska		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12526</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Sobolewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 05:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12526</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12519&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

U mnie do 21 :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12519">calareszta.pl</a>.</p>
<p>U mnie do 21 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12525</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 04:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12525</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12522&quot;&gt;Daisy&lt;/a&gt;.

Chciałabym umieć częściej wrzucić na luz. Pracuję nad tym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12522">Daisy</a>.</p>
<p>Chciałabym umieć częściej wrzucić na luz. Pracuję nad tym.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12523</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 04:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12523</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12521&quot;&gt;Joanna&lt;/a&gt;.

Chyba nie czytasz mojego bloga regularnie, bo ja stale piszę o tym, jakie macierzyństwo jest piękne. Ale nie jest tylko piękne, są ciągi dni, tygodni, czy nawet lat, gdzie ciężko wydostać się z dołka przygnębienia powtarzalnymi czynnościami, buntami dzieci i jojczeniem. To dla mnie jest normalne. I oprócz zachwytów, czy postów motywacyjnych o tym, jak sobie radzić, dobrze czasami przeczytać, że nie jesteśmy w tym same, choćby się zdawać mogło, że wszyscy na około są rodzicami idealnymi, a ja niestety mam takie spostrzeżenia po lekturze kilku &quot;topowych&quot; blogów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12521">Joanna</a>.</p>
<p>Chyba nie czytasz mojego bloga regularnie, bo ja stale piszę o tym, jakie macierzyństwo jest piękne. Ale nie jest tylko piękne, są ciągi dni, tygodni, czy nawet lat, gdzie ciężko wydostać się z dołka przygnębienia powtarzalnymi czynnościami, buntami dzieci i jojczeniem. To dla mnie jest normalne. I oprócz zachwytów, czy postów motywacyjnych o tym, jak sobie radzić, dobrze czasami przeczytać, że nie jesteśmy w tym same, choćby się zdawać mogło, że wszyscy na około są rodzicami idealnymi, a ja niestety mam takie spostrzeżenia po lekturze kilku &#8222;topowych&#8221; blogów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12524</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2017 04:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12524</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12520&quot;&gt;Andżelika&lt;/a&gt;.

Dokładnie. Mnie się zdarza poklepać, czy spytać, czy nie potrzeba pomocy. Kiedyś tylko przewracałam oczami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12520">Andżelika</a>.</p>
<p>Dokładnie. Mnie się zdarza poklepać, czy spytać, czy nie potrzeba pomocy. Kiedyś tylko przewracałam oczami.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daisy		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12522</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daisy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2017 20:16:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12522</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12517&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

A ja uważam, że codziennie jesteś super. Bo nie chodzi wg mnie o to żeby było lepiej w pojedynczym dniu, tylko żeby w ogólnym rozrachunku było na plus. A u Ciebie na pewno jest na plus. To ja uznaję, że jeżeli ogólny rozrachunek jest na plus to można codziennie rzec, że jestem najlepszą mamą dla swoich dzieci. :)
i moje motto: Relax, take it easy ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12517">calareszta.pl</a>.</p>
<p>A ja uważam, że codziennie jesteś super. Bo nie chodzi wg mnie o to żeby było lepiej w pojedynczym dniu, tylko żeby w ogólnym rozrachunku było na plus. A u Ciebie na pewno jest na plus. To ja uznaję, że jeżeli ogólny rozrachunek jest na plus to można codziennie rzec, że jestem najlepszą mamą dla swoich dzieci. 🙂<br />
i moje motto: Relax, take it easy 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Joanna		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12521</link>

		<dc:creator><![CDATA[Joanna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2017 12:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12521</guid>

					<description><![CDATA[Kurczę, a ja mam wrażenie, że ostatnio z każdej strony zalewa mnie lawina tekstów o ciemnej stronie macierzyństwa. Ja już nie widzę tych słodkopierdzących spod nawałnicy tych opowiadających, że macierzyństwo to krew, pot i łzy. Ostatni przykład - jedno zdjęcie brzucha Lewandowskiej, siedemnaście postów na blogach parentingowych o rozstępach, obwisach, niewyspaniu i o tym, jaką potworna krzywdę wyrządziła trenerka fitness całej rzeszy Matek, pokazując rzeczony brzuch. Ludzie, spotkajmy się w połowie drogi - macierzyństwo to nie sama słodycz, ale też i nie katorga. Nikt normalny nie wierzy w to, że figurę sprzed ciąży uzyskuje się w miesiąc. Nikt trzeźwo myślący nie załamie się, widząc na IG tę słodką stronę macierzyństwa, bo wiadomo, że to tylko jakiś wycinek życia. Czy nie jest fajnie pooglądać, tak zwyczajnie, dla ucieszenia oka, fajnej zadbanej matki, nawet jeśli wiem, że sama po porodzie trochę się &quot;rozlazłam&quot; ? Dlaczego mam wpadać w depresję na ten widok, on mnie motywuje, żeby ruszyć 4 litery z kanapy. Ale jak mi się nie uda ich ruszyć, to też luz. Mam wrażenie, że nie można pokazać już nic &quot;ładnego&quot;, bo zaraz podniesie się lament uciemiężonych i że tylko teksty o zarzyganych śpioszkach i kolkach mają rację bytu. Popadliśmy z jednego ekstremum w drugie. Znajdźmy balans, wieczne opowieści o tym, z jakim bólem wiąże się bycie Matką mogą być równie dołujące, co słodkie pierdzenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kurczę, a ja mam wrażenie, że ostatnio z każdej strony zalewa mnie lawina tekstów o ciemnej stronie macierzyństwa. Ja już nie widzę tych słodkopierdzących spod nawałnicy tych opowiadających, że macierzyństwo to krew, pot i łzy. Ostatni przykład &#8211; jedno zdjęcie brzucha Lewandowskiej, siedemnaście postów na blogach parentingowych o rozstępach, obwisach, niewyspaniu i o tym, jaką potworna krzywdę wyrządziła trenerka fitness całej rzeszy Matek, pokazując rzeczony brzuch. Ludzie, spotkajmy się w połowie drogi &#8211; macierzyństwo to nie sama słodycz, ale też i nie katorga. Nikt normalny nie wierzy w to, że figurę sprzed ciąży uzyskuje się w miesiąc. Nikt trzeźwo myślący nie załamie się, widząc na IG tę słodką stronę macierzyństwa, bo wiadomo, że to tylko jakiś wycinek życia. Czy nie jest fajnie pooglądać, tak zwyczajnie, dla ucieszenia oka, fajnej zadbanej matki, nawet jeśli wiem, że sama po porodzie trochę się &#8222;rozlazłam&#8221; ? Dlaczego mam wpadać w depresję na ten widok, on mnie motywuje, żeby ruszyć 4 litery z kanapy. Ale jak mi się nie uda ich ruszyć, to też luz. Mam wrażenie, że nie można pokazać już nic &#8222;ładnego&#8221;, bo zaraz podniesie się lament uciemiężonych i że tylko teksty o zarzyganych śpioszkach i kolkach mają rację bytu. Popadliśmy z jednego ekstremum w drugie. Znajdźmy balans, wieczne opowieści o tym, z jakim bólem wiąże się bycie Matką mogą być równie dołujące, co słodkie pierdzenie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Andżelika		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12520</link>

		<dc:creator><![CDATA[Andżelika]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2017 07:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12520</guid>

					<description><![CDATA[Gdyby tak nawzajem matki siebie nie oceniały i umiały siebie zrozumieć. Sama się czasami łapię, że łatwo jest mi ocenić zachowanie innej kobiety i stwierdzić po co ona narzeka. Potem przychodzi refleksja czy naprawdę wszystko wiem czy tylko widzę fragment czyjegoś życia, czy po prostu jak każda z nas miała gorszy dzień. Każdy z nas ma prawo mieć gorszy dzień i czuć się przeciążoną macierzyństwem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby tak nawzajem matki siebie nie oceniały i umiały siebie zrozumieć. Sama się czasami łapię, że łatwo jest mi ocenić zachowanie innej kobiety i stwierdzić po co ona narzeka. Potem przychodzi refleksja czy naprawdę wszystko wiem czy tylko widzę fragment czyjegoś życia, czy po prostu jak każda z nas miała gorszy dzień. Każdy z nas ma prawo mieć gorszy dzień i czuć się przeciążoną macierzyństwem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12519</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2017 02:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10969#comment-12519</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12512&quot;&gt;NeLa Modyska&lt;/a&gt;.

Och niech będzie! Przynajmniej codziennie do 20!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/nie-bojmy-sie-mowic-o-ciemnej-stronie-macierzynstwa/comment-page-1/#comment-12512">NeLa Modyska</a>.</p>
<p>Och niech będzie! Przynajmniej codziennie do 20!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
