<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Możesz siedzieć w domu i nie mieć wyrzutów sumienia.	</title>
	<atom:link href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/</link>
	<description>Uczę dojrzałe kobiety życia bez poczucia winy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Jan 2025 10:51:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Daisy		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12155</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daisy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2017 11:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12155</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12152&quot;&gt;Seso&lt;/a&gt;.

Post chyba dotyczył mam które decydują się pozostać w domu a inni mają z tym problem. Wg mnie każda mama niech robi to co uważa za słuszne. Mając trójkę dzieci zmieniłam zdanie wielokrotnie odnośnie pracy. Przy pierwszym dziecku wróciłam do pracy jak maly miał 1,5 roku. I było ok. Wydawało mi się że tak jest najlepiej i wtedy tak było. Przy drugim dziecku wróciłam bo musiałam i już tak super się nie czułam. Przy trzecim dziecku z radością zostałam w domu. I nie spieszy mi się do pracy 10h/dobę w korpo. Wiem że dzieci teraz są małe chcą być ze mną. Za kilka lat będzie inaczej. Więc smakowałam wszystkiego i work-life balance z pozytywnym skutkiem i z gorszym i bycie na etacie domowym. Wszystko zależy od podejścia, chęci, sytuacji, doświadczenia życiowego własnego i tego z domu rodzinnego.
Każdy ma prawo robić tak jak uważa za słuszne. A ja wierzę że zarówno mamy które pracują jak i te domowe chcą dla swoich dzieci wszystkiego co najlepsze.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12152">Seso</a>.</p>
<p>Post chyba dotyczył mam które decydują się pozostać w domu a inni mają z tym problem. Wg mnie każda mama niech robi to co uważa za słuszne. Mając trójkę dzieci zmieniłam zdanie wielokrotnie odnośnie pracy. Przy pierwszym dziecku wróciłam do pracy jak maly miał 1,5 roku. I było ok. Wydawało mi się że tak jest najlepiej i wtedy tak było. Przy drugim dziecku wróciłam bo musiałam i już tak super się nie czułam. Przy trzecim dziecku z radością zostałam w domu. I nie spieszy mi się do pracy 10h/dobę w korpo. Wiem że dzieci teraz są małe chcą być ze mną. Za kilka lat będzie inaczej. Więc smakowałam wszystkiego i work-life balance z pozytywnym skutkiem i z gorszym i bycie na etacie domowym. Wszystko zależy od podejścia, chęci, sytuacji, doświadczenia życiowego własnego i tego z domu rodzinnego.<br />
Każdy ma prawo robić tak jak uważa za słuszne. A ja wierzę że zarówno mamy które pracują jak i te domowe chcą dla swoich dzieci wszystkiego co najlepsze.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mała Mi		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12154</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mała Mi]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2017 05:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12154</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12152&quot;&gt;Seso&lt;/a&gt;.

Wyjęłaś mi to z ust :) Jest jeszcze inna kwestia- znalezienie pracy po kilku latach przerwy może być trudne, bo dla pracodawców najbardziej liczy się doświadczenie zawodowe z ostatnich 3 lat. Ja przez 2,5 roku byłam z dzieckiem w domu. Bo chciałam i mogłam. Potem wróciłam do pracy po to, zeby mieć coś swojego, swoje zycie, a nie tylko zycie rodzinne, dom. Poza tym chciałam, żeby mój syn przebywał więcej z innymi ludźmi bez mamy u boku. Wreszcie wróciłam dlatego, że to już był wg moich doświadczeń ostatni dzwonek, żeby znaleźć &quot;normalną&quot; zgodną z kwalifikacjami i doswiadczniem pracę. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12152">Seso</a>.</p>
<p>Wyjęłaś mi to z ust 🙂 Jest jeszcze inna kwestia- znalezienie pracy po kilku latach przerwy może być trudne, bo dla pracodawców najbardziej liczy się doświadczenie zawodowe z ostatnich 3 lat. Ja przez 2,5 roku byłam z dzieckiem w domu. Bo chciałam i mogłam. Potem wróciłam do pracy po to, zeby mieć coś swojego, swoje zycie, a nie tylko zycie rodzinne, dom. Poza tym chciałam, żeby mój syn przebywał więcej z innymi ludźmi bez mamy u boku. Wreszcie wróciłam dlatego, że to już był wg moich doświadczeń ostatni dzwonek, żeby znaleźć &#8222;normalną&#8221; zgodną z kwalifikacjami i doswiadczniem pracę. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: brownsparrow		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12153</link>

		<dc:creator><![CDATA[brownsparrow]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 22:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12153</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12138&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

O to to to! Koło nosa mam podobny przykład!  Teściowa i jej układ z moim szwagrem (brak męża czyli jej syn)! Kobieta lat 58, dalej pracująca zawodowo jako woźna/sprzątaczka w szkole, pracuje popołudniami od 2pm, a od 7am do 1:30 pm opiekuje się wnukiem, dodam że to już drugi jej wnuk, przy którym wyrabia poranny etat! Typ kobiety, żeby z poświęcenia medal dostać raczej! Robi to po to, by rodzice wnuczat mogli spokojnie zarabiać...  Serio! Tyle że trafiła na pole nieuzytku i szczególnie nikt jej nie jest za to wdzięczny (oprócz wnuków)... Słabe to! I można jej się ugadac godzinami, że to nie jest ok, ale ona ma chyba misję... Nie wiem! Kiedyś, przy okazji rozmowy z Nią, gdy ze zmeczenia była już chyba wykończona, powiedziałam jej, że jak się ONA SAMA NIE POSZANUJE, TO NIECH NIE LICZY NA TO ZE INNI BEDA!
Z tej historii wynosze tylko to, że moje dzieci są moim obowiązkiem! Amen! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12138">calareszta.pl</a>.</p>
<p>O to to to! Koło nosa mam podobny przykład!  Teściowa i jej układ z moim szwagrem (brak męża czyli jej syn)! Kobieta lat 58, dalej pracująca zawodowo jako woźna/sprzątaczka w szkole, pracuje popołudniami od 2pm, a od 7am do 1:30 pm opiekuje się wnukiem, dodam że to już drugi jej wnuk, przy którym wyrabia poranny etat! Typ kobiety, żeby z poświęcenia medal dostać raczej! Robi to po to, by rodzice wnuczat mogli spokojnie zarabiać&#8230;  Serio! Tyle że trafiła na pole nieuzytku i szczególnie nikt jej nie jest za to wdzięczny (oprócz wnuków)&#8230; Słabe to! I można jej się ugadac godzinami, że to nie jest ok, ale ona ma chyba misję&#8230; Nie wiem! Kiedyś, przy okazji rozmowy z Nią, gdy ze zmeczenia była już chyba wykończona, powiedziałam jej, że jak się ONA SAMA NIE POSZANUJE, TO NIECH NIE LICZY NA TO ZE INNI BEDA!<br />
Z tej historii wynosze tylko to, że moje dzieci są moim obowiązkiem! Amen! </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Seso		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12152</link>

		<dc:creator><![CDATA[Seso]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 20:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12152</guid>

					<description><![CDATA[Niby zwykle się z Tobą zgadzam ALE ;) przeczytałam i coś mnie jednak ugniata. Myślę, że odejście od takiego modelu, że kobieta ogarnia całość kwestii wychowawczo-logistyczno-domowych to  nie skutek jakiegoś spisku tylko po prostu wybór kobiet. &quot;Bycie matką w zupełności wystarcza&quot;- chyba już mało komu. Osobiście uważam, że wychowanie dzieci to nie tylko to, co dzieje się w weekend, to tez proces socjalizacji. Ja nie chce przekazać mojemu synowi takiego obrazka, ze mama to ta od ogarniania i odciążania. Zeby wiedział, ze mama ma prace, ma dzieci- jak tata- i tak to wygląda.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niby zwykle się z Tobą zgadzam ALE 😉 przeczytałam i coś mnie jednak ugniata. Myślę, że odejście od takiego modelu, że kobieta ogarnia całość kwestii wychowawczo-logistyczno-domowych to  nie skutek jakiegoś spisku tylko po prostu wybór kobiet. &#8222;Bycie matką w zupełności wystarcza&#8221;- chyba już mało komu. Osobiście uważam, że wychowanie dzieci to nie tylko to, co dzieje się w weekend, to tez proces socjalizacji. Ja nie chce przekazać mojemu synowi takiego obrazka, ze mama to ta od ogarniania i odciążania. Zeby wiedział, ze mama ma prace, ma dzieci- jak tata- i tak to wygląda.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lore Art		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12151</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lore Art]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 20:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12151</guid>

					<description><![CDATA[Nie mam jeszcze dzieci, ale wiem, że będę chciała mieć i będę chciała je odchować przynajmniej tych pierwszych kilka lat, ale z drugiej strony całym sercem kocham swoją pracę, wkładam w to każdą wolną minutę i każdy wolny pieniądz. Pracuje w gastronomii i marzę o otwarciu kiedyś własnej cukierni. Od dwóch lat dręczy mnie dylemat- jak pogodzić to z założeniem rodziny? Własny lokal jest równie czasochłonny jak dziecko. Wiem, że gdybym zdecydowała się go założyć to o rodzinie nie mogłabym myśleć przez dobrych kilka pierwszych lat bo lokal wymaga zaangażowania 24h/dobę. Wszystko spoko by było gdybym lokal mogła założyć teraz w wieku 21 lat i za dobrych kilka myśleć o dzieciach, ale w tej chwili nie mam umiejętności, ani pieniędzy by podejmować takie ryzyko. Jeśli zaś zdecyduję się na dzieci w pierwszej kolejności - w jakim wieku można im &quot;odebrać&quot; mamę na 1-2 lata? Moim zdaniem może jak pójdą do liceum, czy na studia, a na myśl o tym, że mogłabym ponownie rozwijać się zawodowo dopiero w wieku 40 lat mam ochotę popełnić sepuku i zupełnie odpada mi chęć i motywacja do życia i pracy. Nie mam pojęcia jak to pogodzić i szczerze powiedziawszy zazdroszczę mężczyznom - wiem, że kobieta zyskuje wiele niesamowitych przeżyć i doświadczeń od macierzyństwa, ale wydaje mi się nierealne pogodzenie obu moich marzeń. Gdybym miała perspektywę przeciętnej nieciekawej pracy chętnie realizowałabym się w domu bo kocham gotować, mieć wysprzątane mieszkanie i wszystko odpicowane, więc tylko się cieszyć jeśli jesteśmy w stanie utrzymać się z jednej wypłaty, ale ja rano wręcz z radością wstaję do pracy, a w dni wolne ociągam się i nie mogę sobie znaleźć miejsca. Nie jestem w stanie słowami opisać jak bardzo kręci mnie to co robię i jak bardzo chcę się w tym rozwijać - może dobrze podsumowuje to fakt, że jestem w stanie zapłacić 2tysiące złotych żeby przez tydzień popracować w innej cukierni i popatrzeć jak się to robi u nich, albo to że w każdą wolną chwilę przeglądam nowe przepisy, testuję je i planuje gdzie by tu upchnąć ciężko harujące bezpłatne staże, byleby poznać nowe techniki. Serio, nie wiem co robić. Może wszystko się z czasem rozwiąże samo?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mam jeszcze dzieci, ale wiem, że będę chciała mieć i będę chciała je odchować przynajmniej tych pierwszych kilka lat, ale z drugiej strony całym sercem kocham swoją pracę, wkładam w to każdą wolną minutę i każdy wolny pieniądz. Pracuje w gastronomii i marzę o otwarciu kiedyś własnej cukierni. Od dwóch lat dręczy mnie dylemat- jak pogodzić to z założeniem rodziny? Własny lokal jest równie czasochłonny jak dziecko. Wiem, że gdybym zdecydowała się go założyć to o rodzinie nie mogłabym myśleć przez dobrych kilka pierwszych lat bo lokal wymaga zaangażowania 24h/dobę. Wszystko spoko by było gdybym lokal mogła założyć teraz w wieku 21 lat i za dobrych kilka myśleć o dzieciach, ale w tej chwili nie mam umiejętności, ani pieniędzy by podejmować takie ryzyko. Jeśli zaś zdecyduję się na dzieci w pierwszej kolejności &#8211; w jakim wieku można im &#8222;odebrać&#8221; mamę na 1-2 lata? Moim zdaniem może jak pójdą do liceum, czy na studia, a na myśl o tym, że mogłabym ponownie rozwijać się zawodowo dopiero w wieku 40 lat mam ochotę popełnić sepuku i zupełnie odpada mi chęć i motywacja do życia i pracy. Nie mam pojęcia jak to pogodzić i szczerze powiedziawszy zazdroszczę mężczyznom &#8211; wiem, że kobieta zyskuje wiele niesamowitych przeżyć i doświadczeń od macierzyństwa, ale wydaje mi się nierealne pogodzenie obu moich marzeń. Gdybym miała perspektywę przeciętnej nieciekawej pracy chętnie realizowałabym się w domu bo kocham gotować, mieć wysprzątane mieszkanie i wszystko odpicowane, więc tylko się cieszyć jeśli jesteśmy w stanie utrzymać się z jednej wypłaty, ale ja rano wręcz z radością wstaję do pracy, a w dni wolne ociągam się i nie mogę sobie znaleźć miejsca. Nie jestem w stanie słowami opisać jak bardzo kręci mnie to co robię i jak bardzo chcę się w tym rozwijać &#8211; może dobrze podsumowuje to fakt, że jestem w stanie zapłacić 2tysiące złotych żeby przez tydzień popracować w innej cukierni i popatrzeć jak się to robi u nich, albo to że w każdą wolną chwilę przeglądam nowe przepisy, testuję je i planuje gdzie by tu upchnąć ciężko harujące bezpłatne staże, byleby poznać nowe techniki. Serio, nie wiem co robić. Może wszystko się z czasem rozwiąże samo?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dorota S. Kropla Arganu		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12150</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dorota S. Kropla Arganu]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 10:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12150</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12136&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

Każdy ma inne doświadczenia. Gratuluję, że Tobie się udawało bo jak ktoś na tym rynku co jest jaki jest nie ma problemu z pracą w dodatku przyzwoitą a potem może wybierać jest szczęściarzem. Ja akurat nie wierzę, że praca się znajdzie bo mam inne doświadczenia. Być może ale nie dla każdego. Jednak piszę o tym, że wbrew pozorom nie jestem z tych które rzuciły pracę by siedzieć w domu z dzieckiem. Jest i ta sytuacja aby ludzie odpowiedzieli sobie... jaka grupa ludzi wciąż jest dyskryminowana i wmawia się jej, że ich sytuacja to ich wina a nie &quot;rynku&quot; - bezwzględnego dyktatora, który decyduje ile jesteś dla niego wart. Na szczęście w innych dziedzinach jestem spełniona, mam wspaniałą rodzinę i dziecko, wsparcie, zdrowie, urodę, sylwetkę, wykształcenie, pasję, mieszkam w ciepłym kraju i poznaję różne kultury. Do szczęścia brakuje mi tylko pracy, choćby korpo albo by za to co rozwijam i lubię robić mi płacono. Nie wymagam zbyt wiele. Jeśli to osiągnę to uznam, że mam już wszystko ;) Bo kiedy latami walczysz o coś bezskutecznie to tym bardziej potrafisz docenić. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12136">calareszta.pl</a>.</p>
<p>Każdy ma inne doświadczenia. Gratuluję, że Tobie się udawało bo jak ktoś na tym rynku co jest jaki jest nie ma problemu z pracą w dodatku przyzwoitą a potem może wybierać jest szczęściarzem. Ja akurat nie wierzę, że praca się znajdzie bo mam inne doświadczenia. Być może ale nie dla każdego. Jednak piszę o tym, że wbrew pozorom nie jestem z tych które rzuciły pracę by siedzieć w domu z dzieckiem. Jest i ta sytuacja aby ludzie odpowiedzieli sobie&#8230; jaka grupa ludzi wciąż jest dyskryminowana i wmawia się jej, że ich sytuacja to ich wina a nie &#8222;rynku&#8221; &#8211; bezwzględnego dyktatora, który decyduje ile jesteś dla niego wart. Na szczęście w innych dziedzinach jestem spełniona, mam wspaniałą rodzinę i dziecko, wsparcie, zdrowie, urodę, sylwetkę, wykształcenie, pasję, mieszkam w ciepłym kraju i poznaję różne kultury. Do szczęścia brakuje mi tylko pracy, choćby korpo albo by za to co rozwijam i lubię robić mi płacono. Nie wymagam zbyt wiele. Jeśli to osiągnę to uznam, że mam już wszystko 😉 Bo kiedy latami walczysz o coś bezskutecznie to tym bardziej potrafisz docenić. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daisy		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12149</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daisy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 07:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12149</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12135&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

Dokładnie tak. Trzeba mieć wybór i samemu o sobie decydować, wtedy nie ma frustracji. Chcę - jestem w domu. Chcę - idę do pracy. W gorszej sytuacji są osoby, które nie chcą być w domu, ale muszą, bo np mąż tak chce, albo nie mają pracy. Albo te które chcą być w domu, a kasy nie wystarcza i trzeba pracować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12135">calareszta.pl</a>.</p>
<p>Dokładnie tak. Trzeba mieć wybór i samemu o sobie decydować, wtedy nie ma frustracji. Chcę &#8211; jestem w domu. Chcę &#8211; idę do pracy. W gorszej sytuacji są osoby, które nie chcą być w domu, ale muszą, bo np mąż tak chce, albo nie mają pracy. Albo te które chcą być w domu, a kasy nie wystarcza i trzeba pracować.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: brownsparrow		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12148</link>

		<dc:creator><![CDATA[brownsparrow]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 06:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12148</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12137&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

Dokladnie, I&#039;ve been there ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12137">calareszta.pl</a>.</p>
<p>Dokladnie, I&#8217;ve been there 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Barbara Rejczyk		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12147</link>

		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rejczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 06:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12147</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12136&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

Jest jeszcze jedna opcja, nie wzięta pod uwagę...matka pracuje,bo MUSI. Ojciec dzieci jest niepracujacym pasozytom z którym  absolutnie nic nie można zrobić, bo poza kościołem i dziecmi związani są kredytem na kolejne 30 lat....nie ma takiego sądu, który da rozwód od kredytu...&quot;idealny&quot; tatuś na zewnątrz, który pod blokiem na ławce zajmuje się dziećmi, godzinami grając w grę na telefonie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12136">calareszta.pl</a>.</p>
<p>Jest jeszcze jedna opcja, nie wzięta pod uwagę&#8230;matka pracuje,bo MUSI. Ojciec dzieci jest niepracujacym pasozytom z którym  absolutnie nic nie można zrobić, bo poza kościołem i dziecmi związani są kredytem na kolejne 30 lat&#8230;.nie ma takiego sądu, który da rozwód od kredytu&#8230;&#8221;idealny&#8221; tatuś na zewnątrz, który pod blokiem na ławce zajmuje się dziećmi, godzinami grając w grę na telefonie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: calareszta.pl		</title>
		<link>https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12146</link>

		<dc:creator><![CDATA[calareszta.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2017 05:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10824#comment-12146</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12118&quot;&gt;martuniekk&lt;/a&gt;.

Ja mam tak samo i ciągle się zastanawiam gdzie jest niby to morze czasu, które mam aż tyyyyle podobno!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/mozesz-siedziec-w-domu-i-nie-miec-wyrzutow-sumienia/comment-page-1/#comment-12118">martuniekk</a>.</p>
<p>Ja mam tak samo i ciągle się zastanawiam gdzie jest niby to morze czasu, które mam aż tyyyyle podobno!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
