<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czego nie lubię w Australii.	</title>
	<atom:link href="https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/</link>
	<description>Uczę dojrzałe kobiety życia bez poczucia winy.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Jan 2025 19:09:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Alt+Ctr+Sz		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11242</link>

		<dc:creator><![CDATA[Alt+Ctr+Sz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Dec 2017 22:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11242</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11240&quot;&gt;Meggi&lt;/a&gt;.

No i zaproszenia na kawę na których w ofercie jest kawa i herbatniki... Po słowiańskim pasieniu przy każdej okazji było trudno, ale się przyzwyczaiłam w końcu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11240">Meggi</a>.</p>
<p>No i zaproszenia na kawę na których w ofercie jest kawa i herbatniki&#8230; Po słowiańskim pasieniu przy każdej okazji było trudno, ale się przyzwyczaiłam w końcu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga Boroch		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11241</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Boroch]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 21:24:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11241</guid>

					<description><![CDATA[Mieszkałam 5 lat w Wielkiej Brytanii (Szkocja). Spostrzeżenia dokładnie takie, wliczając w to lekarzy pierwszego kontaktu, leczących Panadolem, kiepskich fryzjerów i stylistów paznokci, no i to niesczęsne &quot;how are you?&quot;...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkałam 5 lat w Wielkiej Brytanii (Szkocja). Spostrzeżenia dokładnie takie, wliczając w to lekarzy pierwszego kontaktu, leczących Panadolem, kiepskich fryzjerów i stylistów paznokci, no i to niesczęsne &#8222;how are you?&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Meggi		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11240</link>

		<dc:creator><![CDATA[Meggi]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 May 2017 10:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11240</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11221&quot;&gt;frrnk&lt;/a&gt;.

Zgadzam się:)Sluzba zdrowia tez inna niz w Polsce, rzadko antybiotyk dostaniesz, a to akurat na plus. Porody w domu i 3x podczas ciąży USG to też standard. Holenderzy jedzą lunch czyli kanapki, które popijają często mlekiem i o tej porze az do wieczora w restauracjach ciężko dostać coś obiadowego. Wszyscy jedzą wieczorem po 18 na ciepło. Jedzenie też do wspaniałych nie należy, pogoda wiatr i deszcz, dzieciaki bez czapek;) haha co rzuca się w oczy każdej polskiej mamie. Na urodziny dekorują krzesło solenizanta i gratulują rodzinie:)Przed domem wystawiają plecak, gdy dziecko idzie do szkoły lub bociana, gdy się urodzi. W sumie to bardzo rodzinny naród i dzieci są ważne. Każde dziecko nawet po urodzeniu jest w swoim pokoju i tam spi i żaden Holender nie rozumie, że można z dzieckiem spać w 1 pokoju, nie mówiąc w 1 łóżku;) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11221">frrnk</a>.</p>
<p>Zgadzam się:)Sluzba zdrowia tez inna niz w Polsce, rzadko antybiotyk dostaniesz, a to akurat na plus. Porody w domu i 3x podczas ciąży USG to też standard. Holenderzy jedzą lunch czyli kanapki, które popijają często mlekiem i o tej porze az do wieczora w restauracjach ciężko dostać coś obiadowego. Wszyscy jedzą wieczorem po 18 na ciepło. Jedzenie też do wspaniałych nie należy, pogoda wiatr i deszcz, dzieciaki bez czapek;) haha co rzuca się w oczy każdej polskiej mamie. Na urodziny dekorują krzesło solenizanta i gratulują rodzinie:)Przed domem wystawiają plecak, gdy dziecko idzie do szkoły lub bociana, gdy się urodzi. W sumie to bardzo rodzinny naród i dzieci są ważne. Każde dziecko nawet po urodzeniu jest w swoim pokoju i tam spi i żaden Holender nie rozumie, że można z dzieckiem spać w 1 pokoju, nie mówiąc w 1 łóżku;) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Iza Rabehanta / Moja Alzacja		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11239</link>

		<dc:creator><![CDATA[Iza Rabehanta / Moja Alzacja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Apr 2017 11:16:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11239</guid>

					<description><![CDATA[How are you? Nie znoszę! Ale we Francji mamy swoje &quot;Ca va?&quot;, które jest tak samo częste i tak samo puste.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>How are you? Nie znoszę! Ale we Francji mamy swoje &#8222;Ca va?&#8221;, które jest tak samo częste i tak samo puste.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11238</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Mar 2017 14:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11238</guid>

					<description><![CDATA[W Kanadzie mieszkam prawoe 10 lay, to tez kraj bedacy pod :kuratela: Krolowej Matki, wiec wiele rzeczy mamy podobnych. Wspolczuje, zwlaszcza jesli chodzi o sluzbe zdrowia. Mam podobna, z tym ze nie ma w Kanadzie prywatnej w ogole. Nie mozna pojsc prywatnie do specjalisty, zrobic badania (chyba ze sie nie jest Kanadyjczykiem). Lekarz rodzinny jest oczywiscie od wszystkigo, a znalezc takiego ktory przyjmnie Cie pod swoje opiekuncze skrzydla, bardzo trudno. Operacje najczesciej robione sa w tym samy dniu w ktorym umowiony jestes do przyjecia do szpitala i wychodzisz po kilku godzinach po niej. To akurat mi sie podoba! Nie ma lezenia tygodniami, bo NFOZ nie zaplaci. Nie ma powiklan, zakazen bakteryjnych, odlezyn. I jeszcze co mi sie podoba, nie wolno reklamowac lekow! Zadnych! Ani witaminek, pastylek, syropkow, ani innych cudownych srodkow ktore uczynia nas pieknymi, zdrowymi i szczesliwymi. Dzieki temu nie ma lekomanii, Gozdzikowa nie doradzi co wziac na glowe :) ale mozna spytac farmaceute, a i sa darmowe porady lekarskie w nie ktorych aptekach. Co mnie najbardziej boli? Jesli nie pracujesz w korporacji dajacej dodatkowe ubezpiecznie, nie masz platnych chorobowych, platnych wakacji, doplat do okularow, szkiel do nich, dentysty, lekow na recepte, rehabilitacji itp. To bolesne dla kieszeni i nie zdrowe na Ciebie. A reszta? Da sie zyc! I nawet ich &quot;how are you&quot; mnie nie wkurza i odpowiadam tym samym :) Wole juz to niz naburmuszone, wiecznie niezadowolone oblicza ktore spotykam bedac w Polsce :) Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na kolejne wpisy i wrazenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Kanadzie mieszkam prawoe 10 lay, to tez kraj bedacy pod :kuratela: Krolowej Matki, wiec wiele rzeczy mamy podobnych. Wspolczuje, zwlaszcza jesli chodzi o sluzbe zdrowia. Mam podobna, z tym ze nie ma w Kanadzie prywatnej w ogole. Nie mozna pojsc prywatnie do specjalisty, zrobic badania (chyba ze sie nie jest Kanadyjczykiem). Lekarz rodzinny jest oczywiscie od wszystkigo, a znalezc takiego ktory przyjmnie Cie pod swoje opiekuncze skrzydla, bardzo trudno. Operacje najczesciej robione sa w tym samy dniu w ktorym umowiony jestes do przyjecia do szpitala i wychodzisz po kilku godzinach po niej. To akurat mi sie podoba! Nie ma lezenia tygodniami, bo NFOZ nie zaplaci. Nie ma powiklan, zakazen bakteryjnych, odlezyn. I jeszcze co mi sie podoba, nie wolno reklamowac lekow! Zadnych! Ani witaminek, pastylek, syropkow, ani innych cudownych srodkow ktore uczynia nas pieknymi, zdrowymi i szczesliwymi. Dzieki temu nie ma lekomanii, Gozdzikowa nie doradzi co wziac na glowe 🙂 ale mozna spytac farmaceute, a i sa darmowe porady lekarskie w nie ktorych aptekach. Co mnie najbardziej boli? Jesli nie pracujesz w korporacji dajacej dodatkowe ubezpiecznie, nie masz platnych chorobowych, platnych wakacji, doplat do okularow, szkiel do nich, dentysty, lekow na recepte, rehabilitacji itp. To bolesne dla kieszeni i nie zdrowe na Ciebie. A reszta? Da sie zyc! I nawet ich &#8222;how are you&#8221; mnie nie wkurza i odpowiadam tym samym 🙂 Wole juz to niz naburmuszone, wiecznie niezadowolone oblicza ktore spotykam bedac w Polsce 🙂 Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na kolejne wpisy i wrazenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: job-choice.net		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11237</link>

		<dc:creator><![CDATA[job-choice.net]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Mar 2017 21:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11237</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo ciekawy wpis i wielu aspektach życie. Nas interesuje podejście do spraw zawodowych. Będziemy śledzić posty!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy wpis i wielu aspektach życie. Nas interesuje podejście do spraw zawodowych. Będziemy śledzić posty!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kamila Fiderer		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11236</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kamila Fiderer]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Mar 2017 07:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11236</guid>

					<description><![CDATA[od 4 lat w UK, tesknota za Polska -&#062; 0, tesknota za ludzmi w Polsce -&#062;+100 :) Tu tez jest mnostwo minusow, jak wszedzie, ale jakos zyje sie przyjemniej, ciezko to nazwac.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>od 4 lat w UK, tesknota za Polska -&gt; 0, tesknota za ludzmi w Polsce -&gt;+100 🙂 Tu tez jest mnostwo minusow, jak wszedzie, ale jakos zyje sie przyjemniej, ciezko to nazwac.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Grace Love		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11235</link>

		<dc:creator><![CDATA[Grace Love]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Mar 2017 09:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11235</guid>

					<description><![CDATA[poza poczta cala reszta to prawda haha moze jeszcze bym dodala ze wysoka nietolerancja tutaj szczegolnie jak nie jest ktos urodzony w Australii. no I jeszcze Ci imie zmienia na Kas bo Kasia to przeciez za dlugi wyraz i za trudno wymowic ha ha]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>poza poczta cala reszta to prawda haha moze jeszcze bym dodala ze wysoka nietolerancja tutaj szczegolnie jak nie jest ktos urodzony w Australii. no I jeszcze Ci imie zmienia na Kas bo Kasia to przeciez za dlugi wyraz i za trudno wymowic ha ha</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katie Ich pięcioro		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11234</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katie Ich pięcioro]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Mar 2017 21:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11234</guid>

					<description><![CDATA[haha na koniec moje ukochane &#039;how are you?&#039; :D mieszkałam pół roku na Cyprze i miałam go serdecznie dość :) bo inni nawet nie słuchali odpowiedzi tylko szli dalej :)
ale racja, wszędzie znajdą się plusy i minusy!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>haha na koniec moje ukochane 'how are you?&#8217; 😀 mieszkałam pół roku na Cyprze i miałam go serdecznie dość 🙂 bo inni nawet nie słuchali odpowiedzi tylko szli dalej 🙂<br />
ale racja, wszędzie znajdą się plusy i minusy!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Alicja		</title>
		<link>https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11233</link>

		<dc:creator><![CDATA[Alicja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Mar 2017 17:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.calareszta.pl/?p=10465#comment-11233</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11230&quot;&gt;calareszta.pl&lt;/a&gt;.

Nie wiem, jak to się stalo, ale tego swojego bardzo dłuuuuuuuugiego przecież bardzo komentarza nie widzialam absolutnie. Ciekawe.
Niemniej jednak fajnie, że go zostawiłaś.
Pewnie, że każdy ma prawo do własnych opinii, zdzwiło mnie jednak, że tak patrzysz na australijska rzeczywistość, mnie ona jednak dużo bardziej odpowiada niż polska i pewne jej wady ja stram sie widziec jako zalety ( jak ten ruch drogowy, choc uwierz - sama nie jezdze bynajmniej jak aniołek, ale bardzo wkurza mnie to, co widze na polskich drogach). Ale to nas różni, a może paradoksalnie łączy, że ja jestem w Polsce, a Ty w Australii z przyczyn nie do końca zależnych od naszego &quot;chcenia&quot;. Takie mam wrażenie przynajmniej.
Cóż, życzę Ci, żebyś jednak polubiła i zaakceptowała australijskie wady, nauczyła powoli jeździć ?, znalazła odpowienia kosmetyczkę i fryzjera ( rozumiem, ze to akurat sa ważne sprawy! ), lekarza, no i żeby sernik z ricotty Ci wyszedł.
Pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://calareszta.pl/czego-nie-lubie-w-australii/comment-page-1/#comment-11230">calareszta.pl</a>.</p>
<p>Nie wiem, jak to się stalo, ale tego swojego bardzo dłuuuuuuuugiego przecież bardzo komentarza nie widzialam absolutnie. Ciekawe.<br />
Niemniej jednak fajnie, że go zostawiłaś.<br />
Pewnie, że każdy ma prawo do własnych opinii, zdzwiło mnie jednak, że tak patrzysz na australijska rzeczywistość, mnie ona jednak dużo bardziej odpowiada niż polska i pewne jej wady ja stram sie widziec jako zalety ( jak ten ruch drogowy, choc uwierz &#8211; sama nie jezdze bynajmniej jak aniołek, ale bardzo wkurza mnie to, co widze na polskich drogach). Ale to nas różni, a może paradoksalnie łączy, że ja jestem w Polsce, a Ty w Australii z przyczyn nie do końca zależnych od naszego &#8222;chcenia&#8221;. Takie mam wrażenie przynajmniej.<br />
Cóż, życzę Ci, żebyś jednak polubiła i zaakceptowała australijskie wady, nauczyła powoli jeździć ?, znalazła odpowienia kosmetyczkę i fryzjera ( rozumiem, ze to akurat sa ważne sprawy! ), lekarza, no i żeby sernik z ricotty Ci wyszedł.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
